poniedziałek, 15 marca 2021

„Smoke on the Water”

Karnawał tego roku był niezwykle dziwny – jak wiele innych rzeczy, wydarzeń czy spraw. Zamknięte i puste lokale, sale balowe, sceny… - jednym słowem – cisza. Ta cisza była jednak pozorna – a jak wszem i wobec wiadomo, to pozory mylą. I tak też i tym razem się składa, że w wielu miejscach, cicho było tylko na pozór. Przykładem - na potwierdzenie tego co piszę – niech będzie pomysł Ilony… Była niedziela – 7 lutego. Z Gabrysią zjedliśmy obiad i mieliśmy przygotować sobie po tym dobrym obiedzie, dobrą espresso. Gabrysia przygotowała już niezwykłe dodatki do kawy, w postaci niezwykle smacznych produktów firmy Dr Gerard - rurki z kremem, Pryncypałki Black&White – nowość Dr Gerard, wafelki Wafers i markizy. Już włączałem zdalnie ekspres ze smartfona, kiedy akurat w owym momencie, na full zaczęła brzmieć melodia grupy „Deep Purple” – „Smoke on the Water”. Tę melodię właśnie mam ustawioną jako dzwonek w telefonie. Zerknąwszy na wyświetlacz, dowiedziałem się że dzwoni Ilona. Pomyślałem że albo chce zaprosić nas na kawę i ciastko, albo chce wyciągnąć nas gdzieś z domu. Zanim odebrałem połączenie, to wzdrygnęło mną okropnie i na ciele pojawiła się „gęsia skórka”. Za oknem było bowiem paskudnie – padał raz deszcz, raz deszcz ze śniegiem, jeszcze innym razem sam śnieg. Wiał przy tym porywisty wiatr a temperatura szybko spadała i o tej porze wynosiła w okolicach 0 stopni. Nic tylko siedzieć w cieple, pić gorącą kawę i zajadać smaczne ciasteczko firmy Dr Gerard. No ale jak dzwoni Ilona, to tylko po to, aby podzielić się jakimś zwariowanym pomysłem…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz