Coraz bliżej lato. Słoneczko przygrzewa. Owoce na krzaczkach nabierają koloru. Z każdym dniem czerwienią się coraz bardziej. Dziś Marta zerwała pierwsze dojrzałe truskawki – pachnące, słodkie soczyste. Każdy z domowników chce spróbować pierwszych darów pola. Jest ich jeszcze mało. Malutka miseczka zaledwie, za to jakie słodkie. Jednak w sam raz tyle aby przyozdobić sernik na zimno na markizach Dr Gerarda. Tym sposobem każdy dostanie kawałek ciasta i za razem pachnącą latem truskaweczką. Przepysznie, pięknie i chłodząco – każdy się zachwyca domowym deserem. Ciasto prosto z lodówki w czerwcowy, upalny dzień to wspaniały pomysł na chwilę odpoczynku w cieniu ogrodowych drzew. Ach jakże Marta kocha te dni gorące i sezon na świeże owoce, który zawsze truskawkami się zaczyna. Teraz truskawki, za chwilę jagody, maliny, wiśnie, czereśnie, agrest. Samo zdrowie, witaminy i ten smak, który zawsze komponuje się z domowym deserem. Marta ma już w głowie kilka przepisów, tych znanych ze strony internetowej Dr Gerard i nie tylko. Dziś deser na markizach, jutro na biszkoptach, później czas na ciastka pełnoziarniste i koktajl z truskawek. Na każdy dzień inny pomysł na deser z owocami a przy tym miła niespodzianka dla rodziny. Dziewczyna jest w swoim żywiole a rodzina czeka na wspaniałości, które powstają w zaciszu wiejskiej kuchni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz