piątek, 11 maja 2018

zdrowy tryb odżywiania cz. 2


Ciężko odrzucić stare przyzwyczajenia  w jedzeniu. Tym bardziej przestawić całą rodziną na zdrowy tryb odżywiania. Na początku myślałam, że to będzie dziecinnie proste. Niestety dzieci i mąż buntują się. Jak już pisałam w poprzednim poście słynna owsianka została zaakceptowana dlatego, że dodaje do niej suszone i świeże owoce. Zamiast bułeczek kupuje tylko chleb razowy i to wywołało wielki sprzeciw domowników. Żeby ich przekonać postanowiłam upiec bułeczki i chleb  z ziarnami. Pomagała mi córka Kasia. Wypieki wyszły bardzo smaczne. Przepisy do nich wyszukałam z Internetu. Jak mówią pierwszy krok jest najważniejszy. Dla mojej rodziny jestem w stanie piec bardzo często. Kasia już mi obiecała pomagać malutkimi rączkami. Dania obiadowe też są trochę inaczej skomponowane z dużą ilością warzyw. Dzisiaj po obiedzie mój małżonek oznajmił, że wieczorem wstąpią znajomi. Trochę byłam zaskoczona, bo to środek tygodnia i oczywiście nie miałam już żadnych zapasowych  łakoci. wskoczyłam na nowiutki rower i podjechałam do pobliskiego sklepu. Tam zaopatrzyłam się w ciasteczka Dr. Gerarda o nazwie Mafijne Choco i ciastka Jungle czekoladowe. Szybko wróciłam z powrotem do domu. Za dwie godziny przyjechali goście z propozycją wspólnego wyjazdu nad polskie morze. Oni mają rodzinę w Krynicy morskiej  i za niższą opłatą moglibyśmy pojechać razem z nimi. Propozycja była nie do odrzucenia zwłaszcza, że dzieci mamy w podobnym wieku. Zaplanowaliśmy wyjazd zaraz po skończeniu roku szkolnego. Znajomym bardzo smakowały słodycze mojego ulubionego producenta Dr. Gerarda. Przy okazji dzieci częstowały się smacznymi ciasteczkami. Nie znam ludzi, którzy nie lubią słodyczy.            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz