środa, 15 maja 2019

Działka ogrodowa cz.5


Oprócz nasion kwiatowych różnego rodzaju w dość dużej ilości i także zaopatrzyli się w różnego rodzaju cebulki kwiatowe i akurat gdy to skończyła się im przekąska, którą to przezornie wzięła z sobą pani Krystyna na czas gdy dopadnie ich lekki głód, a były to takie rarytasy jak Pryncypałki oraz andruty od ich zdaniem najlepszego producenta tych łakoci jakim jest ich wytwórca Dr Gerard i właśnie wtedy przyszła kolej na kupno węża ogrodowego. Oczywiście, że w tym sklepie właśnie ten asortyment też znajdował się w dużej ilości i w wielu rozmiarach i kolorach. Pan Witold w tym przypadku poprosił o pomoc sprzedawcę i rozpoczęli robić przegląd tego asortymentu. Kolor w jakim powinien być ten wąż padł na zielony co pozwoliło im zawęzić poszukiwania bo na właśnie taki zdecydował się pan Witold Jeszcze troszkę czasu poświęcili na to wybieranie i sprawa została załatwiona. Takie dodatki jak grabie i łopata nie sprawiły im żadnego problemu z wyborem. Sprzedawca na ich słowa, że wszystko co chcieli kupić już mają zaczął podliczać te rzeczy i państwo Kowalscy po uiszczeniu zapłaty wyszli uśmiechnięci i zadowoleni ze sklepu, że wszystko to co zamierzali kupić teraz już znajduje się w ich siatkach i niczego nie brakuje, teraz tylko jeszcze pozostało im kupić farbę do wymalowania jak wiemy altanki.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz