piątek, 17 maja 2019

Najlepsze słodycze dla niezapowiedzianych gości



Od kilku dni wciąż pada deszcz – z zaledwie krótkimi przerwami. W przedpokoju suszą się kolorowe parasole pozostawione przez wujka i ciocię – niedawno przybyłych gości, szukających schronienia przed ulewnym deszczem. Goście utknęli na dobre w mieszkaniu Oli i Marty. Przyjechali do miasta specjalnie w celu załatwienia kilku ważnych spraw. Natomiast te odwiedziny były tak przy okazji. Tymczasem ulewa nie pozwala im wyjść do miasta. Siedzą w salonie popijając kawę i chrupiąc słodycze Dr Gerard chociaż to nie był główny cel ich wyprawy. Ciocia zapomniała na chwilę o obowiązkach skupiając całą uwagę na degustacji ciastek. Pryncypałki oraz Ciastka Listki z cukrem i polewą oraz ciepła kawa – tego było jej trzeba po podróży w przemoczonym ubraniu. Wujek zaś mimo poczęstunku, wciąż siedział niespokojnie obserwując zachmurzone niebo za oknem. Ola widząc ten niepokój w oczach wujka zaproponowała nocleg, tak by nazajutrz mogli pozałatwiać swoje sprawy na spokojnie. Ciocia zamyśliła się nad tym pomysłem wypatrując w twarzy męża jakichkolwiek oznak podjętej decyzji. W końcu sama zaproponowała, że jeśli deszcz nie przejdzie do czternastej to być może skorzystają z zaproszenia i przenocują. Po czym bez skrępowania sięgnęła po kolejny Pryncypałek – wafelek w czekoladzie. Ola znikła w kuchni w poszukiwaniu kolejnej paczki słodyczy. Na dokładkę przyniosła słodkie draże Maltikeks Dr Gerard. Ciocia i wujek pogodzili się już najwyraźniej z niefortunnym zbiegiem okoliczności, uniemożliwiającym im zwykłe załatwienie sprawunków. Rozmowa zaczęła się kleić a niebawem dołączyła do nich Marta ze swymi spontanicznymi pomysłami. Mimo deszczu nadchodzące popołudnie oraz wieczór zapowiadały się bardzo ciekawie. I takim sposobem czwórka naszych bohaterów mogła odnowić swoją dawną zażyłość, która ostatnimi czasy nieco się poluzowała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz