czwartek, 9 maja 2019
„Popaprana Majówka”
W naszym niewielkim miasteczku gmina zaplanowała szereg imprez podczas długiego majowego weekendu. Wiele z nich, co prawda z niewielką frekwencją mieszkańców gminy, odbyło zgodnie z zapowiedziami. Prawdziwe fatum nadeszło natomiast na imprezę plenerową w amfiteatrze.
Przez całą sobotę, od samego rana, deszcz pojawiał się i znikał. Mieliśmy w planie wyjście na koncert znanego zespołu, gdyż Ola lubi ich piosenki. Justynka naszykowała nawet do plecaka coś słodkiego na doładowanie energii w trakcie koncertu. W oczekiwaniu na wyjście do amfiteatru, Ola przeglądała facebooka i natknęła się na ogłoszenie zamieszczone na stronie organizatora imprezy informujące, iż koncerty zostają odwołane z powodu niesprzyjających warunków pogodowych i wszystkich bardzo przepraszają. Przyszła więc do nas z bardzo posępną miną, informując o zamieszczonym ogłoszeniu. Nam również zrobiło się przykro, ale Justynka szybko złapała plecak i rzekła, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Nie zjedliśmy słodyczy Dr Gerarda na imprezie, ale włączyliśmy kanał Disco Polo i stwarzaliśmy pozory, że jakoby jesteśmy na koncercie, oglądamy gwiazdy, słuchamy muzyki i delektujemy się takimi pysznościami jak: Pryncypałki, ciastka Listki z cukrem i polewą oraz, uwielbiane przez Olę, Draże.
Oglądając kanał muzyczny i zajadając się Słodyczami Dr Gerarda, spoglądaliśmy w okno, żałując odwołanej imprezy, ale też zadowoleni, że siedzimy w cieple i na głowę nam nie pada. Kolejna majówka minęła nam z pogodą na bakier, ale najważniejsze, że humor i dobre samopoczucie nas nie opuściły,a to oczywiście za sprawą słodyczy Dr Gerarda!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz