czwartek, 17 maja 2018

generalne porządki


Od trzech tygodni mieliśmy firmę remontową do łazienki i przedpokoju. Już nie mogłam doczekać się kiedy w końcu będzie po wszystkim. Przed remontem zasłoniłam najważniejsze miejsca narażone na kurz. Niestety dzisiaj zdjęłam folie i wszystko pokryte jest białym nalotem. Nawet w szafkach pył się dostał. Wzięłam sobie trzy dni urlopu na generalne sprzątanie. Zaczęłam od kuchni, bo ona jest na pierwszym miejscu. Z każdej szafki stopniowo wyciągałam przedmioty i myłam ją. Niepotrzebne rzeczy wyrzucałam do kosza. Po trzech godzinach zrobiłam przerwę na przygotowanie obiadu dla moich najbliższych. Po obiedzie dokończyłam kuchenne porządki. Pozostało tylko okno, ale pada i musi poczekać na lepsze warunki pogodowe. Zmęczona odpoczęłam przy filiżance mocnej kawy z dodatkiem smacznych ciasteczek mojego ulubionego producenta Dr. Gerarda o nazwie Witam Ciastka na dzień dobry. Zawsze mam te łakocie w szafce. Przy większych zakupach robię także zapasy słodyczy. Po nabraniu sił witalnych zabrałam się do sprzątania nowej łazienki. Teraz mamy prysznic zamiast wanny. Płytki podłogowe i ścienne są jasne z ułożonymi dekorami. Sufit podwieszony z małymi lampkami energooszczędnościowymi.  Cała łazienka jest nowocześnie wyposażona. Teraz bardzo mi się podoba, tylko nie mam drugiej osoby do pomocy . Następnego dnia z samego rana rozpoczęłam wielkie porządki w pokoju dzieci. Nie przeszkadzały mi, bo były w szkole. Tak stopniowo przechodziłam do następnych pomieszczeń aż wykonałam całą pracę.     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz