czwartek, 17 maja 2018

plany na sobotę


 Plany na sobotę musiały być szybko zmienione z powodu majowego deszczu. Zamiast modnego grilla zrobiłam przyjęcie imieninowe w salonie. Dzieci miały mniejsze możliwości na rozwijanie swoich energii. Trudno deszcz jest bardzo potrzebny i nie należy narzekać jak ja to robię. Od dwóch dni gotowałam i piekłam. Pomagała mi córka Iwonka. Ma już 14 lat i uważa się za dorosłą panienkę. Upiekłyśmy trzy ciasta.  Pierwsze, to biszkopt z masą budyniową ułożonymi z mojego ogródka tegorocznymi truskawkami i zalanymi galaretką truskawkową, drugie kruche ciasto z rabarbarem, a trzecie z ciastkami Dr. Gerarda w roli głównej. Wyszedł wspaniały. Dlatego w tym poście podaje łatwy przepis na niego.
Składniki
ciastka krakersy i Mafijne Choco, kilogram serka waniliowego w wiaderku, cztery łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w małej ilości mleka, dwie łyżki kakao, Dwie galaretki pomarańczowe. Do serka dać rozpuszczoną żelatynę i podzielić go na dwie części. Do jednej dać kakao. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Potem ułożyć Mafijne Choco i posmarować kakaowym serkiem. Następną warstwę wyłożyć krakersami i posmarować resztą sera białego. Rozpuścić galaretki według przepisu na opakowaniu i tężejącą zalać ciasto. Pozostawić na całą noc. Po południu zjawili się goście prawie w tyn samym czasie. Z uśmiechem składali mi serdeczne życzenia i wręczali kwiaty. Przeważnie były w doniczce. Już od dawna umówiliśmy się, że symboliczne kwiatki zastąpią uciążliwe prezenty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz