niedziela, 10 czerwca 2018
Mało znany deser
Pierwszy raz spotkałam się z nazwą Semifredo, zachodziłam w głowę co to może być.
Ale nasz kochany Google wszystkie wątpliwości i naszą niewiedzę rozwieje.
No oczywiście, że to zimny włoski deser na tę upalną porę idealny.
Myślałam sobie o biszkopcie, że upiekę teraz na weekend, ale ten deser wywarł na mnie wrażenie i zdecydowałam się go wypróbować. Kupiłam już w piątek potrzebne produkty i inspirując się przepisem zabrałam się do zrobienia semifredo z bezami i owocami. I tak poprzez zmrożenie kremu o konsystencji lekkiego musu powstał pyszny zimny deser. Wspaniały na upalną niedzielę do popołudniowej kawki.
Składniki
-1 litr śmietany kremówki 30%
-200 g gotowych małych bezików
-200 g zmrożonych drobnych owoców (maliny, jagody,borówki)
-3 jajka
-3 łyżki cukru pudru
-1 cukier waniliowy
-mus owocowy do polania
Jajka umyłam, sparzyłam wrzątkiem. Oddzieliłam żółtka od białek. Żółtka utarłam z cukrem na puszystą masę na parze, stawiając garnek na większym z gorącą wodą. Ważne żeby dno garnka z żółtkami nie dotykało wody. Białka ubiłam dodając cukier waniliowy. W oddzielnej misce ubiłam na sztywno schłodzoną śmietanę.
Bardzo delikatnie połączyłam utarte żółtka z ubitą pianą. Na koniec wmieszałam ubitą śmietanę.
Dodałam połowę pokruszonych bez. Wszystko delikatnie wymieszałam i rozdzieliłam do dwóch misek. Do każdej z nich dodałam zmrożone owoce. Do jednej maliny,do drugiej borówki.
Część masy przełożyłam do miseczek. Resztę do plastikowego pojemnika, najpierw masę z malinami, po około godzinie na tę masę wyłożyłam drugą z borówkami i wstawiłam do zamrażalnika w foremce keksowej którą uprzednio wyłożyłam folią spożywczą.
Deser jest bardzo prosty w wykonaniu. Tylko trzeba dodatkowego czasu na zamrożenie. Dlatego zrobiłam go już w piątek, a kiedy podałam go na stół sama nie mogłam się doczekać efektu. Pierwsza degustacja wypadła rewelacyjnie. Warto było. Ale jeszcze przed podaniem udekorowałam pozostałymi owocami, musem owocowym i oczywiście bezikami.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz