Witam.
W poprzednim poście, wspomniałam o grupie przyjaciół, i o planach na długi
weekend. Oczywiście, głównym bohaterem tych dni, były słodycze firmy ,,Dr
Gerard”. Miedzy innymi ciastka Listki z cukrem i polewą, Draże. Pierwszy dzień,
to super ognisko, i gry towarzyskie. Kolejnego dnia, całą grupą wybraliśmy się
na poszukiwanie wiosny. A najbardziej wiosnę widać na wsi, w lesie. I tam właśnie
się udaliśmy. Spacerowaliśmy po lesie, robiliśmy zdjęcia. Potem, mieliśmy
krótki postój na kawkę i ciasteczka Listki z cukrem i polewą ,, Dr Gerard”.
Zajadaliśmy się Listkami, i słuchaliśmy śpiewu ptaków. Po krótkim posiłku,
wyruszyliśmy w dalszą drogę. Koleżanka zbierała, różne rzeczy. Korę drzew, mech,
korzenie, szyszki itp. rzeczy. Powiedziała, że przygotuje fajne kompozycje. A nie
ukrywam, ma do tego smykałkę. Spacerowaliśmy około czterech godzin, i w końcu
wszyscy mieliśmy dość. Popatrzyliśmy po sobie, i jednogłośnie stwierdziliśmy, że
mamy ochotę na pizzę. I tak też zrobiliśmy. Pojechaliśmy na obiadek. Pizza była
wyśmienita. W restauracji spędziliśmy jakeś trzy godziny. Atmosfera była
cudowna. Na koniec wyciągnęłam ciastka Pryncypałki oraz Draże, które zniknęły w
trybie natychmiastowym. Następnie zaczęliśmy rozmyślać, co będziemy robić
kolejnego dnia. Niestety, nie było konkretnej propozycji. Każdy chciał, co
innego. Jeden kajaki, inny grilla, a jeszcze inny jezioro, i łowienie ryb. W
końcu powiedziałam głośno – cisza!. Jutro godzina dziesiąta wszyscy macie być
gotowi. Juto Wam powiem, co będziemy robić tego dnia. I tak tez było.
Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz