wtorek, 14 maja 2019

Długi majowy weekend z Dr Gerard cz. II


Witam. W poprzednim poście, wspomniałam o grupie przyjaciół, i o planach na długi weekend. Oczywiście, głównym bohaterem tych dni, były słodycze firmy ,,Dr Gerard”. Miedzy innymi ciastka Listki z cukrem i polewą, Draże. Pierwszy dzień, to super ognisko, i gry towarzyskie. Kolejnego dnia, całą grupą wybraliśmy się na poszukiwanie wiosny. A najbardziej wiosnę widać na wsi, w lesie. I tam właśnie się udaliśmy. Spacerowaliśmy po lesie, robiliśmy zdjęcia. Potem, mieliśmy krótki postój na kawkę i ciasteczka Listki z cukrem i polewą ,, Dr Gerard”. Zajadaliśmy się Listkami, i słuchaliśmy śpiewu ptaków. Po krótkim posiłku, wyruszyliśmy w dalszą drogę. Koleżanka zbierała, różne rzeczy. Korę drzew, mech, korzenie, szyszki itp. rzeczy. Powiedziała, że przygotuje fajne kompozycje. A nie ukrywam, ma do tego smykałkę. Spacerowaliśmy około czterech godzin, i w końcu wszyscy mieliśmy dość. Popatrzyliśmy po sobie, i jednogłośnie stwierdziliśmy, że mamy ochotę na pizzę. I tak też zrobiliśmy. Pojechaliśmy na obiadek. Pizza była wyśmienita. W restauracji spędziliśmy jakeś trzy godziny. Atmosfera była cudowna. Na koniec wyciągnęłam ciastka Pryncypałki oraz Draże, które zniknęły w trybie natychmiastowym. Następnie zaczęliśmy rozmyślać, co będziemy robić kolejnego dnia. Niestety, nie było konkretnej propozycji. Każdy chciał, co innego. Jeden kajaki, inny grilla, a jeszcze inny jezioro, i łowienie ryb. W końcu powiedziałam głośno – cisza!. Jutro godzina dziesiąta wszyscy macie być gotowi. Juto Wam powiem, co będziemy robić tego dnia. I tak tez było. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz