czwartek, 9 maja 2019

przyjemności majowe


Każdy miesiąc ma swoje uroki, ale dla mnie najpiękniejszym miesiącem w roku jest maj. Rozbudzona przyroda sypnęła zielenią w rozmaitych kolorach.  Przed oknami zakwitły pachnące bzy.  Wreszcie pada majowy deszczyk na spragnione rośliny. W maju jest rocznica Konstytucji 3 Maja. Chociaż nie została wprowadzona w życie, to jednoczyła polaków i dawała im nadzieje na lepsze jutro. Od paru lat drugiego maja obchodzimy święto flagi. Te ważne wydarzenia wprowadzają nas w dobry nastrój. W wolne dni przyjechali rodzice męża. Dzieci Agnieszka i Michał  od rana czekały w oknie. Tradycyjnie co roku robiliśmy grilla, lecz tym razem było inaczej. Pogoda zmuszała do siedzenia w domu. W przerwie między jednym deszczem, a drugim pospacerowaliśmy po okolicy. Mieszkamy w oddaleniu od zgiełku samochodowego. Za to mamy dalej do sklepu, przystanku i przychodni. Na szczęście posiadamy auto, bez którego nie wyobrażam sobie funkcjonowania w tej miejscowości. Obok nas rozpoczynają się dwie budowy domów rodzinnych. Pewnie za parę lat powstanie nowe osiedle. Po dłuższym spacerze zrobiłam kawę i podałam  wcześniej upieczone ciasto z rabarbarem. Jest, to bardzo łatwe ciasto ucierane. Dodatkowo po wyjęciu z piekarnika na wierzch powciskałam czekoladowe herbatniki w kształcie draży produkcji Dr. Gerarda. Rozpuściły się dając wyśmienity smak. Na osobnym talerzyku ułożyłam pryncypałki tego samego producenta. Wszystkim te łakocie bardzo smakowały.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz