wtorek, 10 stycznia 2017

trochę historii a potem Dr. Gerard

W  wielu domach trudno wyobrazić sobie przygotowania do imprezy karnawałowej bez zapachu pieczonego ciasta, kolejni członkowie rodziny mają zaś nie tylko swoje ulubione wypieki, ale również ciasta, w przygotowywaniu których się specjalizują. Pieczenie babek, serników i tortów jest już częścią naszej tradycji, historia ciast i ciasteczek jest jednak znacznie dłuższa niż wielu z nas mogłoby się to wydawać. Smakowite wypieki zaczęły powstawać już w czasach starożytnych, choć wówczas przygotowywano je nie tylko z myślą o ludziach. Ciasta były przysmakami przekazywanymi również dawnym bogom, pieczono je więc przede wszystkim z nadzieją na to, że spełnią się marzenia i oczekiwania ofiarodawców. Czy składanie ciast w ofierze przynosiło rezultaty? Najprawdopodobniej trudno było narzekać na tego rodzaju sposób zdobywania przychylności bogów, nie minęło jednak wiele czasu, a można było przekonać się o tym, że również ludzi można przekonać do siebie wypiekami. Ciasta były więc dowodem sympatii i wyrazem szacunku, a ich otrzymanie uważano za wielki honor. Oczywiście, początkowo ciasta i ciasteczka wcale nie należały do produktów dostępnych dla każdego. Ich przygotowanie wymagało dostępu do składników, w które niełatwo było się zaopatrzyć, przez stosunkowo długi okres sięgali więc po nie przede wszystkim ludzie bogaci. Dopiero po pewnym czasie ciasta wkroczyły również do uboższych domów, gdzie nadal posiadały nie tylko wyjątkowy smak, ale i bogatą symbolikę. Trudno zresztą nie zgodzić się z tym, że jakieś pozostałości naszej dawnej sympatii do ciast odczuwamy do dziś. Osoby, które po nie sięgają są zachwycone ich smakiem i aromatem, a choć dziś z powodzeniem można kupić je niemal w każdym sklepie, nadal dominuje przekonanie o tym, że to wypieki przygotowywane we własnym domu są najsmaczniejsze. W wielu domostwach pieczenie ciast otoczone jest zresztą swego rodzaju kultem. Gospodynie posiadają przepisy, z których są wyjątkowo dumne i których szczegóły zdradzają co najmniej niechętnie, a nauka pieczenia ciast jest uważana za wartościową nawet przez te kobiety, które wcale nie przepadają za wizytami w kuchni. A jak będzie w przyszłości? Prognozowanie tego, jak będą smakowały ciasta za kilkanaście albo kilkadziesiąt lat wiele osób uważa za niemożliwe, trudno bowiem odpowiedzieć sobie na pytanie o to, czy będziemy mieli wówczas dostęp do szerokiej gamy niezbędnych składników. Jeżeli jednak cukier, mąka, jajka i tłuszcz nie zostaną zamienione w produkty syntetyczne, najprawdopodobniej ciasta przetrwają i tę zawieruchę i nadal będą zachwycały swoim smakiem i zapachem. Być może powstaną nowe ich rodzaje, możemy mieć jednak pewność, że nie osłabi to znaczenia dzisiejszego sernika, babki lub makowca. Ciasta nadal będą ważnym elementem świąt rodzinnych i religijnych, a małe dziewczynki będą chciały opanować sztukę ich przygotowywania tak, jak ma to miejsce obecnie. Przyszłość ciast rysuje się więc wyjątkowo optymistycznie, co powinno ucieszyć każdego łasucha.Koniec historii czas wypróbować bardzo smaczne ciastka ,Słodycze z firmy Dr .Gerard bardzo polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz