Tego dnia po pracy pani Krystyna postanowiła zrobić większe
zakupy, więc zamiast sklepiku osiedlowego udała się nieopodal do dużego marketu.
Swoje pierwsze kroki skierowała do miejsca gdzie znajdowały się duże koszyki na
kółkach. Po włożeniu monety w miejsce gdzie znajduje się blokada i po jej
odblokowaniu wreszcie ruszyła ona do sklepu. Ruch w sklepie był średni więc
mogła spokojnie poruszać się między regałami. Zapasy jedzenia jakie miała
zrobione na święta oraz wyroby już się skończyły i teraz z kartki na której to
wcześniej zapisała sobie rzeczy jakie ma kupić lądowały w koszyku. Wtem do jej
uszu dobiegł głos, cześć Krystyna, na słowo swojego imienia odwróciła się i po
chwili w postaci, która to stała obok niej rozpoznała dawno niewidzianą
koleżankę. Obie panie zaczęły prowadzić ożywioną rozmowę. Rozmowa ta się
przedłużała i obie doszły do wniosku, że najlepiej będzie jak spotkają się
specjalnie na tą okazję aby sobie spokojnie porozmawiać. Postanowiły one
mianowicie, że spotkają się w sobotę u pani Krystyny, czyli za dwa dni i tak
się rozstały. Teraz po zrobieniu wszystkich zakupów z kartki pani Krystyna
udała się do regału gdzie znajdowały się łakocie. Postanowiła ona, że na
pogaduchy przy kawie wraz z koleżanką kupi coś na słodko, a wiadomo, że jak na
słodko to produkty firmy Dr Gerard bo od kiedy spróbowała ona wyrobów tego
producenta to uznała, że jest najlepszy. W koszu wylądowały wyroby takie jak witam
ciastka na dzień dobry oraz pryncytorcik. Teraz mogła ona udać się już do kasy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz