poniedziałek, 9 stycznia 2017

Spotkanie

Tego dnia po pracy pani Krystyna postanowiła zrobić większe zakupy, więc zamiast sklepiku osiedlowego udała się nieopodal do dużego marketu. Swoje pierwsze kroki skierowała do miejsca gdzie znajdowały się duże koszyki na kółkach. Po włożeniu monety w miejsce gdzie znajduje się blokada i po jej odblokowaniu wreszcie ruszyła ona do sklepu. Ruch w sklepie był średni więc mogła spokojnie poruszać się między regałami. Zapasy jedzenia jakie miała zrobione na święta oraz wyroby już się skończyły i teraz z kartki na której to wcześniej zapisała sobie rzeczy jakie ma kupić lądowały w koszyku. Wtem do jej uszu dobiegł głos, cześć Krystyna, na słowo swojego imienia odwróciła się i po chwili w postaci, która to stała obok niej rozpoznała dawno niewidzianą koleżankę. Obie panie zaczęły prowadzić ożywioną rozmowę. Rozmowa ta się przedłużała i obie doszły do wniosku, że najlepiej będzie jak spotkają się specjalnie na tą okazję aby sobie spokojnie porozmawiać. Postanowiły one mianowicie, że spotkają się w sobotę u pani Krystyny, czyli za dwa dni i tak się rozstały. Teraz po zrobieniu wszystkich zakupów z kartki pani Krystyna udała się do regału gdzie znajdowały się łakocie. Postanowiła ona, że na pogaduchy przy kawie wraz z koleżanką kupi coś na słodko, a wiadomo, że jak na słodko to produkty firmy Dr Gerard bo od kiedy spróbowała ona wyrobów tego producenta to uznała, że jest najlepszy. W koszu wylądowały wyroby takie jak witam ciastka na dzień dobry oraz pryncytorcik. Teraz mogła ona udać się już do kasy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz