Niedawno wnuczek miał imieniny, więc trzeba było pomyśleć o jakiejś niespodziance dla niego. Największy problem to co by tu kupić, czym najbardziej by się ucieszył. Myślę, że ten problem ma większość dziadków i babć. Mamy teraz takie czasy, że niby wszystko jest, tylko, że gdy chcemy coś kupić, to nie bardzo jest co wybrać. Z pozoru jest duży wybór zabawek, ale kiedy się dokładnie im przyjrzeć, to jakość ma wiele do życzenia. Na pólkach sklepowych jest dużo tandety, która niby wygląda ładnie, a w rzeczywistości to są takie delikatne i marnie wykonane. Owszem są dobrej jakości zabawki, renomowanych firm, lecz dziwnym trafem w sklepach jest to rzadkość. Po obejściu niemal wszystkich sklepów z zabawkami w mieście, z przykrością muszę stwierdzić, że trzeba się dużo nachodzić, bo boś znaleźć sensownego. W jednym ze sklepów w końcu znalazłem koparkę na gąsienicach, o której marzył wnuczek, więc uradowany dokonałem zakupu.
W drodze powrotnej zahaczyłem o Delikate4sy, w których kupiłem ciastka Dr Gerarda -Zwierzaki maślane i Zwierzaki wielozbożowe.
Po zapakowaniu koparki i słodkości Dr Gerarda, udaliśmy się do wnuczka.
Z wielką niecierpliwością czekałem na rozpakowanie przez wnuczka kopary, bo byłem ciekaw czy dobry zakup zrobiłem.
Wnuczek się ucieszył gdy zobaczył, że to koparka. Po rozpakowaniu jej i uzbrojeniu w ogniwa zasilania, to ta radość prysła. Okazało się, że tylko jeździ do przodu i do tyłku. Wszystkim doradzam, żeby przy zakupie zabawek bardzo dokładnie sprawdzali funkcjonalność, to może nie będą tak rozczarowani jak ja, bo cena nie idzie niestety w parze z jakością.
Dobrze, że słodycze Dr Gerarda, które dołączyłem do paczki były smaczne i one uratowały tą sytuację.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz