Uczta duchowa.
Razem z Filipem mogliśmy uczestniczyć w niezwykłym przedstawieniu operetkowym.
Międzynarodowa grupa operetkowa przedstawiała Galę Karnawałową. Zostały
zaprezentowane dzieła wybitnych mistrzów
takich jak Mozart, Strauss, Verdi, Bizet i wielu innych. Usłyszeliśmy największe hity operowe i operetkowe takie
jak Nabucco, Aida, Baron cygański, Zemsta nietoperza, Traviata, Księżniczka
czardasza, Czarodziejski flet, czy przecudną Carmen i Torreadora. Koncert był
po prostu niesamowity. Podczas przerwy udaliśmy się do bufetu na małą czarną. Goście
z entuzjazmem rozmawiali o przedstawieniu. Trzeba było trochę postać w kolejce
do bufetu. To jednak zaowocowało nie tylko małą czarną, ale również pysznym
ciasteczkiem pasja adwokat z firmy Dr Gerard i lampką szampana. Muszę
przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłam. Wracaliśmy na salę
podekscytowani i pełni oczekiwania. Te przecudne utwory wzbudziły w nas pewien
niedosyt. Artyści potrafili tak zaintrygować publiczność, wciągnąć nas do wspólnej
zabawy, że nawet nie wiadomo kiedy śpiewaliśmy razem refren z Barona
cygańskiego „Wielka sława to żart,
książę błazna jest wart…”. Swój wielki podziw i szacunek dla występujących
artystów wyraziliśmy aplauzem na stojąco. Gromkie brawa odbijały się echem
po sali. Artyści bisowali fragmentem utworu z „Wesołej wdówki”. Szkoda, że tak
rzadko mogę brać udział w tak wyjątkowym koncercie. Po powrocie do domu jeszcze
długo rozmawialiśmy, wymieniając poglądy, uwagi, zarówno na temat wykonania, doboru utworów jak i
samych artystów. Siedząc tak wygodnie w
fotelu z przyjemnością częstowałam się markizami Mafijnymi choco z firmy Dr Gerard i wcześniej przygotowaną
tartą pomarańczową. Przepis na tartę można znaleźć na stronie deseroteki Dr
Gerarda. W ogóle nie chciało mi się spać. W tle naszych rozmów było słychać
muzykę z płyty z utworami Verdiego. Przesiedzieliśmy
tak do rana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz