środa, 8 lutego 2017

Urodziny

Dzień urodzin mamy pana Witolda zbliżał się wielkimi krokami. Już wcześniej, czyli na prawie dwa tygodnie przed tym terminem jego mama zadzwoniła z oficjalnymi zaprosinami. Obchodziła ona okrągłą rocznicę czyli siedemdziesiąte urodziny. Teraz właśnie pan Witold zastanawiał się nad prezentem jaki by tu kupić i to właśnie taki, który to by służył jego mamie. Na tydzień przed uroczystością zadzwonił on do swojego brata z propozycją aby kupić jakiś prezent razem. W trakcie rozmowy jaką z nim prowadził dowiedział on się, że jego brat ma już kupiony prezent i nie wie co też by mógł mu poradzić w wyborze prezentu. Następnie pan Witold odłożył słuchawkę i jeszcze bardziej się pogrążył w rozmyślaniu. Następną rzeczą jaką zrobił to zaparzył sobie kawę, wyjął z segmentu miseczkę gdzie były jego ulubione ciasteczka witam ciastko na dzień dobry od jego zdaniem najlepszego producenta łakoci jakim jest producent Dr Gerard, postawił je na stole i poprosił domowników o pomoc w wyborze prezentu. Jego żona co rusz to wychodziła z jakimiś propozycjami ale zarówno panu Witoldowi jak i ich córce nie przypadało to do gustu. Słodkości z talerzyka ubywało, a oni nie mogli się zdecydować na ten jedyny najodpowiedniejszy prezent. Wreszcie ich córka wyszła z propozycją aby kupić babci nowy telefon komórkowy, taki z dużymi klawiszami, bo słyszała jak babcia na ten który ma narzeka, mówiąc, że się jej psuje.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz