Witam. Po ostatnich zakupach i zrobieniu zapasów
pysznych słodyczy ,,Dr Gerard”, nie ma śladu. Weekendowa pogoda sprzyjała tylko
by owinąć się w ciepły koc, usiąść przed tv lub z książką i zajadać się
smakołykami ,,Dr Gerard”. I tak też spędzaliśmy sobotę i niedzielę. Kiedy jednak w niedzielę rano zabrakło , ciastek
Scooby Doo Doobies, a nikomu nie chciało
się iść do sklepu, postanowiłam upiec coś pysznego. Zajrzałam na deserotekę i
wpadłam na pomysł by upiec coś puszystego. Do puszystego ciasta potrzebowałam
takich składników jak: na biszkopt: 5
jajek, ¾ szklanki cukru,3/4 szklanki mąki pszennej,1/4 szklanki mąki ziemniaczanej.
Na masę potrzebowałam : 2 bułki kajzerki,3 szklanki mleka,1/2 szklanki cukru,
cukier waniliowy, 100 g wiórków kokosowych,1 kostka masła, oraz na posypkę
potrzebowałam : 1 łyżka masła,100 g wiórków kokosowych,1/2 szklanki cukru.
Zaczynamy od biszkoptu. Białka oddzieliłam od żółtek. Białka ubiłam na sztywną
pianę, pod koniec ubijania dodałam cukier. Następnie cały czas ubijając
dodawałam do piany żółtka. Mąki przesiałam i delikatnie mieszając dosypałam do
piany, wymieszałam. Dno prostokątnej blachy o wymiarach 22×33 cm wyłożyłam
papierem do pieczenia i przełożyłam ciasto. Biszkopt piekłam w temp. 170 stopni
przez 30-35 min Upieczony biszkopt wystudziłam, Biszkopt przekroiłam na dwa
blaty. Do masy namoczyłam bułki w dwóch szklankach mleka, gdy już dobrze
namokną rozgniotłam je widelcem na papkę, dodałam wiórki kokosowe i wymieszałam.
Pozostałe mleko zagotowałam z cukrem i cukrem waniliowym, dodałam masę i
gotowałam, aż masa zgęstnieje. Masę wystudziłam. Masło zmiksowałam na puch i
dodałam wystudzoną masę. Zmiksowałam na
gładką masę. Posypkę , czyli wiórki kokosowe, masło i cukier podsmażyłam na
patelni, aż wiórki nabiorą złotego koloru. Spód biszkoptu nasączyć czym
chcecie, następnie posmarowałam masą ,przykryłam drugim blatem biszkoptu. Na
wierzchu ciasta rozsmarowałam pozostałą część masy i posypałam prażonymi
wiórkami. I oto mój puszek. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz