czwartek, 14 czerwca 2018

dekoracja tortu


Pierwsze urodziny wnuczki, to ważne wydarzenie w rodzinie. Mała Ania w czerwcu kończy roczek. Z tej okazji postanowiłam wyręczyć młodą mamusię i upiec tort czekoladowy z dostawą do domu. Miałam problem z jego dekoracją, bo jest bardzo gorąco. Dlatego z mężem Władkiem pojechaliśmy wcześniej do córki z tortem w specjalnym pojemniku. Wzięłam ze sobą szpryce do dekoracji i resztę masy. Córka Agnieszka wykazała się swoim talentem i pięknie wystroiła tort. Na środku świeczkę w kształcie litery jeden. Dodatkowo na osobnym talerzyku ułożyła ciasteczka produkcji Dr. Gerarda. Dzieci podchodziły i częstowały się. Cały pokój był udekorowany kolorowymi balonikami.  Starsze pociechy Mateusz i Małgosia od samego rana dmuchali balony. Malutka  Gabrysia bawiła się nimi i głośno śmiała. Pod wieczór przyjechali goście. Wtedy rozpoczęła się oficjalna impreza. Paląca świeczka została dmuchnięta z pomocą starszego rodzeństwa. Uroczystość została nagrana przez domowników. Będą mieli pamiątkę z dzisiejszego przyjęcia.  Tort bardzo wszystkim smakował, z czego byłam  zadowolona. Stół zapełnił się wędlinami, sałatkami i sokami, oraz  słodkimi smakołykami dr. Gerarda.  Solenizantkę brano z ręki do ręki, a ona była z tego zadowolona. W końcu zasnęła w ramionach tatusia. Delikatnie położył dziewczynkę do spania. Wieczorem pożegnaliśmy się z rodziną i wróciliśmy do domu. Po takich miłych wrażeniach nie mogę spać. Dopiero nad ranem zdrzemnęłam się na cztery godziny.               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz