Piłkarski
piątek, inaczej nie można nazwać dzisiejszego dnia. Cały dzień w moim domu mówi
się o piłce. Tosia od rana szykowała kreację na popołudniowy mecz kobiecej
Reprezentacji Polski, który rozgrywany jest w moim mieście. Wcześniej rozegrany
zostanie Norwegia – Islandia. Nasze gwiazdy grają z Grecją. Szaliki,
czapki i koszulki dzieci uszykowały, żona zapakowała wodę i Witam Ciastka na
dzień dobry firmy „dr Gerard”. Na wypadek, gdy zrobimy się głodni. Jeszcze wcześniej
muszę kupić kredki do malowania twarzy. Oczywiście białą i czerwoną. Gdy wrócimy
do domu będzie dobrze po dziewiętnastej. Szybka kolacja, kąpiel i będziemy
oglądać towarzyskie spotkanie naszej, męskiej Reprezentacji z Chile. Z tej
okazji wywiesimy na balkonie flagę. Hmm trzeba kupić nową, bo stara już się podarła,
gdy ostatnio zmokła, wiatr nie był dla niej łaskawy. Na wieczór mamy słodycze,
chipsy i piwo. Mam nadzieję, że Polacy wygrają i będziemy zadowoleni szli spać.
W sobotę idziemy na parapetówkę do dziadków, będzie cała rodzina i będziemy
mieli temat do rozmów. Piłka i piłka i piłka. Babcia od piątkowego poranka
piecze, smaży i kroi. Tak myślę o ciastach i ciastkach, bardziej o tym jak
można je udekorować. Wszystko w klimacie reprezentacyjnym. Można kupić gotowe
figurki i świeczki w kształcie piłek nożnych. Marcepany też są w różnych
kolorach, więc można kupić biały i czarny lub czerwony i udekorować ciasto,
jako piłkę. Zielony nadawałby się na boisko. A jak ktoś nie chce masy
marcepanowej, może wykorzystać ciasto szpinakowe na ułożenie murawy. Ostatecznie
można kupić gotowy opłatek z logo ulubionej drużyny, ale to trochę słabe. Na urodzinach
bratanka był tort na wierzchu, którego cukiernik szprycą z kremem zabarwionym
na zielono czop po czopie zrobił stadion. Bramki były plastikowe, ale i tak efekt
był ciekawy. Macie rację, że uparłem się na piłkę nożną, kocham ten sport. Moje
dzieci grają w klubach, więc się nie dziwcie. Dopuszczam do siebie, że inni
woleliby kucyki, księżniczki, zwierzaczki czy kwiatki. Lecz nie ja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz