piątek, 8 czerwca 2018

Wakacje tusz tusz


Wakacje tusz tusz

 

Większość dzieci z utęsknieniem wyczekuje utęsknionych wakacji. Nasza mała, Ania, kiedy wkładam jej do plecaka jungle czekoladowe od Dr Gerarda, jako drugie śniadanie, oznajmia ile dni zostało do zakończenia roku szkolnego. Wyjazd na wycieczkę nieco, Anię pokrzepił. Była to jedno dniowa wycieczka do Ciechocinka, ale to już coś, do małego plecaczka zabrała, pryncy torcik i inne słodycze firmy Dr Gerard. Korzysrzystając z ładnej pogody z resztą rodzinki udaliśmy się na naszą działeczkę nieco poza miastem, Kasia ze swą siostrą rozłożyły leżaki, aby się opalać w promieniach słonecznego lata. Zająłem się usuwaniem chwastów z poza niektórych krzewów, trawa, która przerosła swoje wymiary wymagała koszenia. Pracę, którą wykonywałem mogłem sobie pozwolić na zdjęcie koszulki, aby skorzystać z promieni słonecznych. W tak upalny dzień nie dało się długo kosić tej trawy trzeba było robić przerwy, aby chwilę posiedzieć w cieniu chłodząc się zimnym napojem. Zapach z ciętej trawy rozchodził się po całej działce. Kasia z Ewą zabrały się za grabienie, tak wspólnymi siłami zrobiliśmy kawał dobrej roboty, a po tej pracy, pieczone kiełbaski oraz schłodzone piwko smakowało wyśmienicie. Ania z wycieczki wróciła pełna zadowolenia przyszła donas, aby opowiedzieć swoje wrażenia i schrupać, co nieco

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz