Wakacje tusz tusz
Większość dzieci z utęsknieniem wyczekuje utęsknionych wakacji.
Nasza mała, Ania, kiedy wkładam jej do plecaka jungle czekoladowe od Dr Gerarda,
jako drugie śniadanie, oznajmia ile dni zostało do zakończenia roku szkolnego. Wyjazd
na wycieczkę nieco, Anię pokrzepił. Była to jedno dniowa wycieczka do
Ciechocinka, ale to już coś, do małego plecaczka zabrała, pryncy torcik i inne
słodycze firmy Dr Gerard. Korzysrzystając z ładnej pogody z resztą rodzinki
udaliśmy się na naszą działeczkę nieco poza miastem, Kasia ze swą siostrą
rozłożyły leżaki, aby się opalać w promieniach słonecznego lata. Zająłem się
usuwaniem chwastów z poza niektórych krzewów, trawa, która przerosła swoje
wymiary wymagała koszenia. Pracę, którą wykonywałem mogłem sobie pozwolić na
zdjęcie koszulki, aby skorzystać z promieni słonecznych. W tak upalny dzień nie
dało się długo kosić tej trawy trzeba było robić przerwy, aby chwilę posiedzieć
w cieniu chłodząc się zimnym napojem. Zapach z ciętej trawy rozchodził się po całej
działce. Kasia z Ewą zabrały się za grabienie, tak wspólnymi siłami zrobiliśmy
kawał dobrej roboty, a po tej pracy, pieczone kiełbaski oraz schłodzone piwko
smakowało wyśmienicie. Ania z wycieczki wróciła pełna zadowolenia przyszła
donas, aby opowiedzieć swoje wrażenia i schrupać, co nieco
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz