Moc witamin.
Jesiennym owocem
posiadającym mnóstwo walorów smakowych jak i zapachowych jest
pigwa. U mnie na działce mam trzy krzewy tego cennego witaminy
owocu. Dokupiłam jeszcze pięć kilogramów aby je przerobić na mus
i soki dobre na zimowe wieczory do herbaty i ciastek Gingerbreads
pierniczki z nadzieniem wieloowocowym w polewie kakaowej dr
Gerarda. Często mowi się, że
pigwa to nasza cytryna. Przetwory
z tych owoców przydadzą się nam kiesy zachorujemy na przeziębienie
a szczególnie z dodatkiem soku z czarnego bzu. Zawiera
mnóstwo witaminy C naturalnej. Zawiera
także żelazo, magnez, który wpływa korzystnie na układ
nerwowy.warto poczytać
sobie o drogocennych walorach tego owocu na nasz organizm. Jest ich
mnóstwo. Ja zrobiłam
kilka słoiczków musu z pigwy oraz soki i nastawiłam nalewkę z
pigwy. Najgorsze jest
wyciąganie drobnych pestek i to zabiera mnóstwo
czasu. Po umyciu owoców kroimy na ćwiartki, drążymy i drobno
kroimy. Wrzucamy do garnka zlewamy wodą i na małym ogniu gotujemy
aż się rozgotują. Dodajemy cukier i mieszamy. Pigwa
jest dość kwaśna więc wedle uznania dodajemy cukier. Potem
wystarczy
przełożyć do słoików i pasteryzować.
Mamy gotową miksturę do herbaty. Soki
robi się dość prosto. Kroi się pigwę
na małe kawałki i zasypuje cukrem. Już na drugi dzięń mamy sok i
zlewamy do butelek. Niewiele
pracy a korzyści wiele.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz