Ten weekend upłynie w miłej rodzinnej atmosferze, z to za przyczyną szwagra.
Tym razem przyjedzie on do nas w sobotę, gdyż w niedzielę będzie biegł w półmaratonie Królewskim w Krakowie. Zawsze towarzyszymy mi w takich biegach, nie biegając, ale wierni mu kibicujemy.
Tym razem pogoda zapowiada się słoneczna i ciepła. Wnuczka Karol też się bardzo cieszy, bo będzie mógł kibicować wujkowi. Będzie to dla niego już trzecia taka okazja. Z doświadczenia wiem, że w trakcie nie będzie czasu na chodzenie po sklepach, więc musze zrobić małe zakupy. Na takie wypady najlepiej jest zabrać ze sobą słodkie przekąski, a jak słodkie to oczywiście słodycze Dr Gerarda.
W plecaku zapewne znajdą się - Gingerbreads - Pierniczki z nadzieniem wieloowocowym w polewie kakaowej, - ciastka w kształcie zwierzęcych łapek Cookie Paws, te ciasteczka to oczywiście z myślą o Karolku.
Dodatkowo butelkę napoju i można ruszać do Krakowa.
Karolek gdy się dowiedział, to codziennie się dopytuje kiedy jedziemy.
On też ma zapakowane swoje gadżety do kibicowania w plecaku, by tym razem nie zapomniał jak to było ostatnio. Na szczęście udało się kupić łapki do klaskania i sprawę załagodziłem, bo nie wiadomo czym by to się skończyło.
Wszystkich miłośników biegów serdecznie zapraszam na trasę półmaratonu Krółeskiego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz