Maj tego roku mieliśmy wyjątkowo zimny, mnie na balkonie nawet kwiatki zmarzły, a o jakimś wieczornym grillu to nie było mowy, bo wieczory były chłodne.
W tygodniu raczej niema czasu na żadne przyjemności, ale gdy przychodzi weekend wtedy można o czymś pomyśleć. Idąc któregoś dnia do sklepu na zakupy spotkałam się z koleżanką, która wprost mnie zapytała?. Może byśmy zrobili sobie wspólnego grilla. Nawet dosyć ten pomysł mi się spodobał, ponieważ oni mają małe dzieci to i nasze maluchy nie będą się z nami nudzić.
Poszłyśmy razem do sklepu, żeby zrobić jakieś zakupy. Ona zaproponowała, że kupi kiełbaski i jakiś napój. Ja zdecydowałam, że wezmę gotowe mięsa przygotowane na grilla.
Dla dzieci wzięłyśmy kilka paczek ciastek od Dr Gerarda. Kupiłam biszkopty Jaśki, wafelki Pryncypałki, a koleżanka wzięła jeszcze ciastka wielozbożowe Vit,AM od Dr Gerarda.
Pierwsze grillowanie tej wiosny bardzo nam się udało, dzieciom słodycze Dr Gerarda bardzo smakowały, w pewnym momencie zaczął padać deszcz i musieliśmy się schować do garażu, ale było ciepło to najważniejsze.
Mięsa i kiełbaski bardzo wszystkim smakowały, dzieci się wyszalały, a my już zaplanowaliśmy następne spotkanie przy grillu, ale tym razem u nich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz