Masz ochotę na coś smacznego?
A może by tak pyszny budyń przygotowany od podstaw przez nas
samych? Zainspirowany własnymi oczekiwaniami na wyszukane dodatki. Zachęcam do
bliższego zapoznania się z fantastycznymi
słodyczami od Dr Gerarda. Wiele z nich możemy wykorzystać do
podkreślenia wyjątkowości smaku naszego budyniu. Po za tym kto nie lubi chrupać
pysznych wafli Pryncypałek nagrodzonych
wyróżnieniem w kategorii wafelki w
konkursie kupców polskich „Złoty paragon”. Wybór doskonałych słodyczy od Dr Gerarda
jest po prostu przeogromny. Na pewno znacie wyborny smak - krakersów Goldfish, czy
świeżość Torcika zbożowego. Szukajcie
więc najlepszej słodkiej oferty dla siebie. Ja na stronie http://drgerard.eu/przepisy
znalazłam coś takiego:
Budyń kokosowy
z kruchymi ciasteczkami na spodzie.
SKŁADNIKI (na 3 porcje)
·
150 g ciasteczek Maltikeks dr Gerard
w >gorzkiej czekoladzie
·
2 szklanki mleka
·
2 łyżki mąki ryżowej
·
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
·
1 łyżka skrobi z tapioki
·
2 łyżki cukru lub ksylitolu
·
1 łyżeczka cukru waniliowego
·
szczypta soli
·
5 łyżek wiórek kokosowych
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
Do miseczki
odłóż 4 garście ciasteczek Maltikeks, a pozostałe zblenduj
na drobny piasek.
W szklance
mleka wymieszaj mąkę ryżową, skrobię ziemniaczaną i skrobię
z tapioki.
Drugą szklankę
mleka zagotuj z wiórkami kokosowymi, cukrem (lub ksylitolem), cukrem
waniliowym oraz szczyptą soli. Do gotującego się mleka wlej szybko
mieszankę mąki z mlekiem, mieszając energicznie przez cały czas. Gotuj na małym
ogniu, aż do zgęstnienia masy. Staraj się by nie powstały grudki.
Budyń odstaw
do przestygnięcia. Jeśli powstały jakieś grudki to możesz
go zmiksować po przestudzeniu.
Zmiksowane
ciasteczka przełóż po równo do szklaneczek lub miseczek - odłóż
1 łyżkę do ozdoby. Na pokruszone ciasteczka połóż po garści
całych ciasteczek (wcześniej odłożonych), a na nie wylej budyń.
Całość oprósz
pokruszonymi ciasteczkami.
Warto jeszcze
na to dorzucić garść malin, czy borówek.
Prawda, że
brzmi banalnie prosto, a zarazem kusząco?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz