poniedziałek, 12 lipca 2021

Urlop cz 5

Ola gdy tylko usłyszała z ust mamy iż obydwoje rodziców otrzymali właśnie tak upragniony urlop na wyjazd nad morze w czasie letnim to aż odłożyła na bok półmiska swoje ulubione ciastko markiza i to te od jak mawia się w tej rodzinie od najlepszego producenta tych słodkości jakim jest ich wytwórca Dr Gerard i zaczęła klaskać dłońmi. Jej mama oraz tato jak wiemy też byli z tego powodu wielce zadowoleni nawet pewnego dnia zaraz po otrzymaniu tegoż urlopu pan Witold zwierzył się swojemu koledze z pracy, że tegoroczny urlop spędzi w Trójmieście. Jego kolega gdy tylko to usłyszał to mu powiedział, że może mu polecić dobry i niedrogi Hotel umiejscowiony nad samym morzem i bardzo dobrze skomunikowany. Pan Witold poprosił o numer kontaktowy do tego Hotelu na co odpowiedział mu jego kolega, że jutro przyniesie mu ten numer gdyż teraz przy sobie po prostu go nie ma. Pan Witold dopytał się jeszcze paru szczegółów na które dostał odpowiedź od kolegi. I tak zaraz po przyjściu z pracy do domu pan Witold podzielił się z domownikami informacją, że już zaczął robić przygotowania do ich wyjazdu, a ma na myśli ich zakwaterowanie na czas pobytu nad morzem. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz