piątek, 10 listopada 2017

Kinder Party.

          Jest piątek, juto ruszam grać w Pile. Nie mogę się doczekać. Jednak również w moim domu nie będzie cicho. Moja mała księżniczka zaprosiła psiapsiółki. Od kiedy zaczęła naukę w szkole podstawowej przynosi zaproszenia na Kinder party. Gdy była przedszkolakiem, to miała jedną dobrą koleżankę, z którą się odwiedzały. A teraz, co weekend to wizyta u innej dziewczynki. Pora na odwiedziny u Tosi. Zaproszenia rozdane, już są potwierdzenia. Teraz czas na zaplanowanie atrakcji. Menu mamy ustalone, soczki owocowe, ciasteczka i czekoladki Pasja „dr Gerard”, na kolację będą robić pizzę. Małe kuchareczki chętnie pomagają, nawet w zmywaniu naczyń. Zaproponowałem konfiskatę telefonów. W zamian wydrukowałem grę planszową Scooby Doo ze strony internetowej firmy „dr Gerard”, gdzie pionkami są figurki wycięte z opakowań ciastek Scooby Doo Doobies. Mam nadzieję, że słodycze będą smakować a gra przypadnie im do gustu. Z doświadczenia wiem, iż gry na sprzęt elektroniczny o przygodach ukochanego psa, są rewelacyjne. Zarówno na telefon jak i na kompa. Od kilku dni Tosia się przygotowuje, szykuje kredki, flamastry, kartki, ciastolinę oraz maskotki i różnego rodzaju lalki. Zaplanowała zabawy w: szkołę, sklep oraz występy na scenie. Zastanawiam się, co zrobi Tomek? Tyle Bab w domu? Pewnie ucieknie z piłką na orlika albo pójdzie do kolegi pograć. Nawet mu się nie dziwię. Same dziewczynki w dodatku dużo młodsze. Pewnie pomyśleliście, teraz za młode a za kilka lat będzie czekał aż Tosia przyprowadzi koleżanki? To prawda, my też tak myślimy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz