Przekąski
na krakersach, niby nic a jednak. Nie wyobrażam sobie imprezy rodzinnej bez
krakersów Artur lub „dr Gerard” Ghosters. Dlaczego? Ponieważ każdy w moim domu
lubi małe słone przekąski. Takie na raz. Tak samo jak koreczki z serem, ogóreczkiem
i papryką są obowiązkowe w menu imprezowym. Jednak kanapeczki na krakersach
robią największa furorę, a przy tym wszyscy popisujemy się swoimi produktami. Wiadomo
częściowo są to nasze pomysły a częściowo podpatrzone w Internecie. Tam są
cuda, biedroneczki zrobione z pomidorów koktajlowych i czarnych oliwek. O ból
głowy przyprawiła mnie ilość past, którymi można przystroić te kanapki np.: z
suszonych pomidorów i bobu, z tuńczyka, z makreli, śledziowa, jajeczna z
pomidorami, z łososiem i awokado, jajeczna z ogórkami, pasta Guacamole. Właśnie
ta ostatnia przykuła moją uwagę. Nigdy takiej nie jadłem i postanowiłem zaryzykować.
Składniki:
- 1 dojrzałe awokado
- 2 ząbki czosnku
- Cebula sałatkowa
- Pieprz i sól
- Szczypiorek (posiekany)
- Krakersy Classic dr Gerard
- Ser pleśniowy
Przygotowanie:
Awokado wydrążamy,
przekładamy do miseczki. Czosnek i cebulkę kroimy w kosteczkę, dokładamy
szczypiorek i przyprawy. Całość zagniatamy lub miksujemy. Następnie wkładamy do
lodówki na kilka minut. I mamy gotowe Guacamole. Kolejnym krokiem jest ułożenie
krakersów na półmisek, gotową pastę nakładamy na nie np. łyżeczką lub widelczykiem.
Ser pleśniowy kroimy dowolnie w kółeczka, kwadraciki, czy trójkąty. Dekorujemy nim
kanapkę z Guacamole. Jeśli nie lubicie sera, możecie użyć oliwki, papryczki
albo malutką kukurydzę.
Osobiście jestem
fanem konserwowych ogóreczków i tych małych cebulek i kukurydzy. Często można
kupić gotowe zestawy w słoiczku. Bywa tak, że żona musi mnie pilnować abym nie
wyjadł zbyt dużo, bo zabraknie dla gości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz