poniedziałek, 8 października 2018
Szczęśliwe spotkanie
Tak długo odkładany remont mieszkania w końcu będzie trzeba zacząć. Ze względu na ten kurz i bałagan, remont odkładany był , ale dłużej już się nie da. Remont zacznie się od największego bałaganu, to jest łazienki. W ubiegłą sobotę wybraliśmy się z córką do sklepów budowlanych, by wybrać płytki na ścianę i podłogę. Odwiedziliśmy trzy makiety budowlane i nadal jesteśmy w punkcie wyjścia, bo nie dokonaliśmy wyboru. Po wyjściu z OBI byliśmy już tak zmęczeni, że postanowiliśmy iść na kawę do pobliskiej kawiarni. Siedząc nad filiżanką kawy, planowaliśmy dalszy ciąg poszukiwań okolicznych sklepów z branżą budowlaną.
Nagle słluyszymy głos kolegi, -Witajcie. Co wy tu robicie?
Kiedy został wtajemniczony w cel naszej wyprawy, uśmiechnął się i rzekł.
Mam dla was propozycję nie do odrzucenia. Mój brat ma hurtownię budowlaną, więc idziemy do mnie i zapewne wybierzecie sobie odpowiednie płytki, bo akurat to jego branża. W zaciszu domowym przejrzycie sobie katalogi i zamówicie sobie odpowiednie , a bracik chętnie wam je dostarczy.
Po drodze zahaczyliśmy o sklep by zakupić słodycze Dr Gerarda dla dzieci kolegi, gdyż nie mieliśmy nic słodkiego dla dzieci.
Wśród wielu słodyczy Dr Gerarda wybraliśmy czekoladki, ciastka francuskie posypane sezamem oraz markizy, a dla nas dorosłych buteleczkę wina.
Do domu wróciliśmy bardzo późno, ale za to w dobrym humorze, bo problem z płytkami został rozwiązany i za dwa tygodnie będą płytki w domu. Teraz już tylko będziemy czekać na rozpoczęcie remontu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz