Tak wypadło w tym roku, że
Święta Wielkanocne wypadają aż prawie pod koniec kwietnia więc można wychodzić
z założenia iż pogoda powinna dopisać, ale pogoda, pogodą, a tu one już
zbliżają się wielkimi krokami. Tak więc pani Krystyna postanowiła, że już najwyższy
czas zacząć wdrażać w życie przygotowanie na ich nadejście. W okresie tym
najwięcej pracy spadło właśnie na nią ale domownicy czyli mąż i córka bardzo
się starają odciążyć ją w tych obowiązkach. Prace są rozłożone w czasie więc
można by powiedzieć, że wszystko co robią jest przemyślane i z góry ustalone. W
tym roku w jeden z dni świątecznych jadą oni do brata pana Witolda, a drugiego
dnia będą go gościć u siebie razem z jeszcze innymi gośćmi z rodziny. To także
zostało ustalone już wcześniej podczas rozmów telefonicznych jakie
przeprowadziła pani Krystyna aby jak to się mówi potem mieć wszystko zapięte na
ostatni guzik. Ich córka już teraz stara się o pokaźny zapas takich rarytasów
jak słone przekąski oraz andruty oczywiście od jej ulubionego producenta tych
wyrobów jakim jest ich wytwórca Dr Gerard, które to będzie pochłaniać w dużych
ilościach podczas przerw gdy będzie pomagać rodzicom. Zapewne pan Witold jak i
pani Krystyna też będą się częstować tymi specjałami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz