Pan Witold mieszka wraz z rodziną w dużym domu na obrzeżach
niewielkiego miasta. W domu tym mieści się obszerny garaż. Garażują tu dwa jego
samochody, pierwszy to samochód do użytku codziennego, a drugi to zabytkowy
pojazd. Właśnie to zabytkowe auto odziedziczył pan Witold kiedyś od swojego
ojca i teraz to on dba o niego pieczołowicie. Warszawa bo właśnie tej marki
jest ten pojazd umożliwił mu zapisanie się do koła pasjonatów starych pojazdów,
a uczestniczy on w nim z wielką radością. Teraz gdy zrobiło się już ciepło i
pogoda pozwala na organizowanie imprez na dworze to odbywają się ich zloty.
Czas ten poświęcają oni na przejazdy ulicami miast w swoich zabytkowych
pojazdach, oczywiście w trakcie takiego przejazdu z okazji jakieś uroczystości
towarzyszy im wiele ludzi, którzy to podziwiają ich zabytkowe samochody. Pan
Witold tak jak już napisałem lubi uczestniczyć w takich zlotach w trakcie
których on także może pochwalić się swoim zabytkowym autem ku uciesze zebranych
ludzi, a ci starsi mogą sobie powspominać jak to kiedyś takie pojazdy widywało
się na co dzień na ulicach. Oprócz tego swojego zawzięcia hobbystycznego pan
Witold przepadał za ciastkami z swojej ulubionej firmy Dr Gerard, a ciastkami
takimi jak witam ciastko na dzień dobry oraz pryncytorcikiem, które to umilały
mu czas podczas zlotów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz