Zastanawiałam się nad powieszeniem naszej narodowej flagi
biało-czerwonej na drugiego maja. Właśnie w tym dniu jest jej święto. W końcu
jestem patriotką i z pomocą męża powiesiliśmy ją na balkonie. Rok temu dużą
flagę dostałam od mojego kuzyna. Zwyczaj wieszania flagi jeszcze na dobre nie
zagościł w naszym kraju, a szkoda. Piękny miesiąc maj obfituje w ulewne
deszcze. To powoduje wstrzymanie prac polnych. W długim weekendzie majowym
planowaliśmy zasiać jarzyny, pokosić trawę.
Niestety tylko między deszczami z trudnością mąż Darek skosił szybko
rosnącą trawę. Na rozpoczęcie majówki tradycyjnym grillem też nie było szans. W
sobotę przyszli znajomi z dwójką małych dzieci. Nasza córka Kasia od razu
zaopiekowała się nimi. Nie upiekłam ciasta, ale miałam smaczne ciasteczka
produkcji Dr. Gerarda czekoladki Pasja i Witam Ciastka na dzień dobry. Do kawy
idealnie pasują i nie tylko. Muszę je chować przed domownikami, bo w jednym
dniu wszystko by zjedli. Takimi są łasuchami słodyczy. Zamiast prawdziwego
grilla, to kiełbaski upiekłam w piekarniku z cebulką. W miłej atmosferze
spędzaliśmy sobotnie popołudnie. Z koleżanką rozmawialiśmy o naszych
przepisach, dzieciach. Natomiast mężczyźni lamentowali nad tegorocznymi
plonami. Jak wszystkim wiadomo dużo zależy od pogody. Na koniec umówiłam się z
koleżanką na wiosenne zakupy ubrań. Ja chciałam sobie kupić spódnicę, bluzkę i
buty. Przyjaciółka też jest zainteresowana podobnymi zakupami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz