Pierwsze
oznaki wiosny.
Mamy prawdziwą
wiosnę. Te kilka ciepłych dni wlało nadzieję w nasze serca, że
już na dobre zagości u nas wiosna. Możemy podziwiać ją na
skwerach w parkach, lesie czy wystarczy otworzyć szeroko okna i
usłyszeć melodyjny śpiew ptaków. My postanowiliśmy poszukać
pierwszych oznak wiosny na naszej działce. Udało nam się nawet
posiedzieć w ciepłych promieniach słońca i wypić ciepłą
herbatę i zjeść przepyszne ciastka dr Gerarda czekoladki
Pasja oraz ciastka Jungle. Oczywiście
mój synek wypatrywał spod trawy pierwsze przebiśniegi, krokusy
oraz na naszej małej
rocznej
wierzbie pierwsze nieśmiało
przebijające bazie.
Fantastyczny widok. Również
forsycja pokazała delikatne pączki nie
długo będziemy mogli ten
krzew podziwiać w żółtej barwie.
Nawet pościnaliśmy
kilka gałązek do wazonu.
Porobiliśmy pamiątkowe zdjęcia. W
ubiegłym roku mieliśmy okazje pojechać na kilka dni ze znajomymi w
nasze wysokie
góry Tatry.
Tam na polanie Chochołowskiej
kwitną całe połacie krokusów. Te
fioletowe delikatne, drobne
kwiaty rosną
niczym dywan. Należy jednak
bardzo uważać aby ich nie podeptać bo są pod ochroną.
Niestety kwitną krótko
więc najlepiej zwracać uwagę na ogłoszenia na stronie parku aby
wiedzieć kiedy zaczynają kwitnąć wiadomo, że to kwiecień. Wtedy
pozostaje wbić się w
termin ich kwitnienia. Turystów co niemiara. Każdy
chce zrobić pamiątkowe fotki. Warto choć raz pojechać w kwietniu
w Tatry. Zobaczyć na własne
oczy pierwsze oznaki wiosny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz