poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Święta Wielkanocne cz.3


Na dzień przed Świętami Wielkanocnymi w domu u pana Witolda wszystko było już zapięte na ostatni guzik jak to się mówi. Mieszkanie lśniło czystością, a jego córka szykowała się do wyjścia do kościoła ze święconką. Wich koszyku oprócz tradycyjnych już wyrobów znalazło się jeszcze miejsce na odrobinę słodkości, a zaliczały się do nich takie rarytasy jak krakersy cebulowe oraz Baton Pryncypałki Mini oczywiście od ich zdaniem najlepszego producenta tych słodkości jakim jest ich wytwórca Dr Gerard. Pogoda tego dnia jak pamiętamy była dość mroźna, ale jak mówi porzekadło kwiecień plecień to przeplata trochę zimy trochę lata, to ten dzień należał do tych zimowych. Podarunki na jutrzejszego zajączka też już były przygotowane i cierpliwie czekały jutrzejszego dnia aby zostać wręczone. Nie mogło zabraknąć w nich po malowanym jajku, którego to dekoracją zajęła się córka pana Witolda. Ola postanowiła, że tegoroczne kraszanki będą wyszukane i rzeczywiście sposób w jakie je wykonała był gustowny. Każdy z domowników w domu u pana Witolda wniósł coś od siebie na te radosne święta, oczywiście pani domu miała najwięcej pracy i krzątaniny ale zarówno pan Witold jak i już przecież dorosła ich córka Ola w nienaganny sposób pomagali pani Krystynie. Teraz czekali już dnia jutrzejszego kiedy to wyjadą do mamy pana Witolda. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz