środa, 27 marca 2019

Zakupy cz. II

Witam. Ostatnio pisałam, że marzą mi się zakupy. Chcę kupić kilka fajnych rzeczy. A rodzina dopomina się o stosy słodyczy firmy ,,Dr Gerard”. Jak nie mają nic do roboty, wchodzą na stronę internetową firmy ,,Dr Gerard” i wymyślają, co by zjedli? Następnie na stole znajduje listę wymarzonych słodyczy. Ostatnio były to ciastka Bambino, czyli herbatniki z kremem o smaku śmietankowym i galaretką o smaku wiśniowym i Pryncypałki wafelki w czekoladzie ,,Dr Gerard”. I takie też słodycze kupiłam. Ale ja wracam do mich wymarzonych zakupów i tylko dla mnie. Sama nie mogłam się zdecydować. Co mam kupić. Pomyślałam o koleżance, że może z nią pójdę na zakupy. Niestety koleżanka zwichnęła nóżkę. Pozostały nam zakupy przez Internet. Poszłam do niej z paczkami ciastek Bambino ,,Dr Gerard”. Zrobiłam kawkę i zaczęłyśmy oglądać sukienki, buciki itp. rzeczy. Końca nie było widać. I jak znacie to przysłowie im więcej w las tym więcej drzew. Zwariowałam przy wyborze. Nie wiedziałam w końcu, czego chcę. Zamówiłam dwie sukienki i jakieś kolczyki.  Zjadłyśmy wszystkie słodycze ,,Dr Gerard”, i niestety zrobiło się późno, musiałam wracać do domu. Po kilku dniach przyszło moje zamówienie. Pomierzyłam, i o dziwo wszystko było takie jak powinno. Byłam zadowolona. Takimi zakupami polepszyłam sobie humorek, z tej okazji kupiłam stos słodyczy ,,Dr Gerard”. Były to draże, ciastka Bambino herbatniki z kremem o smaku śmietankowym i galaretką o smaku wiśniowym oraz słone przekąski. Niech inni też mają trochę radości w ten nie wiadomo, jakim miesiącu. Nie to zima, nie to wiosna. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz