poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Spacer


Miniony tydzień to była w aurze prawdziwa huśtawka pogodowa. Temperatura z minusowej w porze nocnej w dzień dochodziła do dwu cyfrowej oczywiście na plusie. Słonko zaczynało się coraz raźniej rozgaszczać i zalewać swoimi promykami ziemię. Właśnie to w taki czas niedawno przybyłej wiosny pan Witold postanowił, że wraz ze swoją żoną uda się na spacer do pobliskiej miejscowości w jeden z wolnych dni weekendowych. Oczywiście iż swój pomysł najpierw przedyskutuje z panią Krystyną czy aby i ona nie ma jakiś innych planów. Stało się tak jak przypuszczał jego pomysł to był jedyny plan na spędzenie czynnie jednego z dni weekendowych, a raczej już ustalili dzień spaceru na sobotę i co ważne jego żonie on się też bardzo spodobał bo i ona była spragniona świeżego powietrza i spaceru nad morzem gdzie będzie mogła powdychać jodu. Akurat tak się zdarzyło, że to ich pierwszy w tym roku taki wypad więc poczynili przygotowania troszkę  z dłuższym namysłem. Na pewno nie zapomną wziąć z sobą swoich ulubionych rarytasów takich jak słone przekąski oraz andruty oczywiście od swojego ulubionego producenta tych wyrobów jakim jest ich wytwórca Dr Gerard gdzie na ławeczce będą mogli się oni nimi delektować, a później udadzą się do kawiarni na ciepłą kawę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz