W
obliczu strajku nauczycieli, stajemy wobec wyzwania, jak zająć czas dzieciom? Może
zrobimy coś w kuchni? Może jakieś słodycze na wzór tych od „dr Gerard”. Wszyscy
w moim domu bardzo je lubimy. Ostatnio kupiliśmy sezamki, takie ciasteczka z
ziaren sezamu zalanej miodem. Chyba nie są trudne w wykonaniu? Jednak zanim
weźmiemy się do pracy, musze trochę poczytać o tym całym sezamie. Jak pozyskuje
się ziarno sezamowe? Do czego się je stosuje? Tradycyjnie siadam do kompa, na
talerzyku układam Artur Krakersy solone i szukam wiadomości w Google.
Sezam
należy do roślin oleistych. Uprawiany najczęściej w Indiach i Chinach. Sezam był
jedną z pierwszych przypraw kulinarnych. Nas interesują nasiona. Znajdują się
one w strąkach, w każdym znajduje się ok 80 nasion. Ciastka sezamki są jedynie
słusznym produktem z tych nasion (moim zdaniem). Sezam może być wykorzystywany do
otrzymania oleju, który służy do wyrobu margaryny. Chałwa również powstaje z
nasion sezamu. Pozostałości po tłoczeniu oleju wykorzystywane są w kuchni
wschodniej. Sezam znalazł również zastosowanie w medycynie i kosmetyce.
Z
taką wiedzą będę gotowy na każde pytanie mojej dociekliwej córki. Nie zagnie
swojego „Staruszka”. Jednak gdyby się nie udały muszę mieć w zanadrzu ciastka
Listki z cukrem i polewą firmy „dr Gerard”. Co będzie, gdy strajk się
przedłuży? Zabawy w domu też mogą się znudzić? Muszę poszukać na portalach
miejskich, jakie atrakcje organizuje Urząd Miasta z OSiRem? Kino mam w pobliżu, to podejdę i sprawdzę
repertuar.
Jeśli
macie jakieś ciekawe pomysły, to proszę podzielcie się. Niech Moc będzie z
Nauczycielami, Rodzicami i Dziećmi.
Obi-Wan Kenobi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz