środa, 13 października 2021

MÓJ NAŁÓG

Uwielbiam dalekie podróże. Szczególnie pociągiem. Kolej to mój najlepszy środek transportu. Przemieszczam się nią bardzo często. Podróż, to moje drugie imię. Niedługo znów się w nią wybieram. Tym razem trochę dalej, niż zazwyczaj, aż do Legnicy. Do celu dojadę dopiero po ponad sześciu godzinach. Nasiedzę się , no ale cóż. Więcej będzie plusów. Powoli przygotowuję się do tego wyjazdu. Przede wszystkim muszę kupić nowy plecak, ponieważ w czasie ostatniego wyjazdu mocno się uszkodził. Trzeba też wcześniej kupić bilety. Zawsze robię to dużo szybciej, z tego względu, iż są niższe ceny. Poza tym koniecznie muszę zaopatrzyć się w coś słodkiego na drogę. Bez słodyczy się na pewno nie obejdzie. Zwłaszcza bez wyrobów DR GERARDA. Bardzo je lubię i zwykle zabieram je ze sobą w drogę. Bez względu na to, czy jadę gdzieś daleko, czy blisko. Najczęściej kupuję WAFELKI PRYNCYPAŁKI. Przepadam za nimi. One są po prostu przepyszne. Rozpływają się w ustach. Nigdy nie mam ich dość. Mogę jeść opakowanie za opakowaniem. Jeszcze mi się nie przejadły. Już tyle lat są ze mną i zawsze mam na nie ochotę. To chyba mój nałóg, wciągają mnie niesamowicie. Cała moja rodzinka o tym wie i dlatego na każdej naszej rodzinnej uroczystości te czarodziejskie wafelki się pojawiają.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz