środa, 7 czerwca 2017

Nasza przekąska

Kilka dni temu wraz z mężem postanowiliśmy sobie, że codziennie będziemy robić piesze  wycieczki, bo przecież ruch to zdrowie.
Tak było i dzisiaj. Rano najpierw spacer z psem, a później pięciokilometrowy marszobieg wzdłuż ścieżki rowerowej.
Mój mąż to taki łasuch stwierdził, że on musi sobie wziąć coś słodkiego, bo on inaczej nie da rady, jemu szybko braknie energii.
Zabrał ze sobą wcześniej zakupione słodycze Dr Gerarda.
Kupił sobie ciastka markizy Mafijne Choco, kruche herbatniki Zwierzaki maślane  i Pryncytorcik Dr Gerarda, a dla mnie kupił pyszne ciasteczka zbożowe WIT-am  ciastka na dzień dobry Dr Gerarda z owocami, które są zdrowe, bo mają nawet magnez i różne witaminy.   
Gdy usiedliśmy, aby odpocząć najpierw wyciągnął ciastka Mafijne Choco, a później wziął się za kruche herbatniki D Gerarda.
Ja mu zaproponowałam moje ulubione ciasteczka zbożowe WIT-am Dr Gerarda poczęstował się, ale powiedział, że jego ciastka są smaczniejsze, a ja mu na to, że moje ciastka Dr Gerarda są po prostu zdrowsze. 
Najpierw byłam przeciwna temu aby zabierać ze sobą jakieś słodycze, ale  później uznałam, że nie był to zły pomysł, aby  zabrać ze sobą taką przekąskę w postaci słodyczy Dr Gerarda.
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz