Czas na pączki.
Jest
czas karnawałów a więc częściej zdarza się nam we własnych
domach przygotowywać przysmaki takie jak pączki z nadzieniem
różanym, konfiturą czy z budyniem. Także smażymy chrusty,
obwarzanki czy róże karnawałowe. Nie czekamy przecież do
tradycyjnego tłustego czwartku możemy delektować się ich smakiem
kiedy tylko mamy na nie ochotę. Pączki przeważnie przygotowujemy z
ciasta drożdżowego są najlepsze, wyrośnięte i najzdrowsze. Mi
jednak na początku sprawiało wiele trudności ukręcenie takiego
pączka. A więc tym razem przygotowała, się solidnie do ich
przygotowania. Najpierw aby podnieść sobie endorfiny zjadłam kilka
moich ulubionych ciastek Mafijne oraz imbirowe ciasteczka Cookie Man
Dr Gerarda. W
tym czasie przewertowałam stare książki jak uformować pyszne
pączki. Udało się. Muszę się pochwalić, że ani jeden się nie
przypiekł ani też nie wyciekła z niego marmolada i wszystkie były
pięknie okrąglutkie jak należy. Istnieje
kilka sposobów lepienia pączków. Jeden z nich to taki, że
przygotowujemy dość gęste
ciasto drożdżowe
takie aby się dobrze
rozwałkowywało.
Rozwałkowujemy je na grubość pół centymetra i wykrawamy (może
być do tego szklanka )
krążki. Na
środek każdego z nich kładziemy nadzienie takie jak lubimy jak
miałam marmoladę różaną. Przykrywamy
drugim krążkiem i przyciskamy palcami brzegi. Możemy
je ładnie wyciąć ponownie szklanką a ja smażyłam takie.
Pyszne. Polecam zrobić samemu w domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz