środa, 6 lutego 2019

Opóźniony pociąg.

W ostatni weekend wybraliśmy się do siostry do Jeleniej Góry. Nasza podróż pociągiem z przesiadką we Wrocławiu miała trwać około siedmiu godzin.  Niestety pierwszy pociąg spóźnił się 40 minut i nie zdążyliśmy się przesiąść, więc musieliśmy czekać na następny pociąg. 
Dobrze, że jeszcze w domu pomyślałam, aby zabrać jakieś jedzenie, picie i coś słodkiego.
Podróż nam się wydłużała, więc trzeba było sobie ją jakoś uprzyjemnić. Z domu zabrałam słodycze od Dr Gerarda, które zresztą uwielbiamy.  Zaczęliśmy się zajadać pysznymi ciastkami Dr Gerarda.
Pryncypałki-wafelki w czekoladzie Dr Gerarda bardzo smakowały państwu, którzy z nami siedzieli w przedziale. Zaproponowałam im również słone przekąski Dr Gerarda krakersy bacon i krakersy classic,  ale wszyscy byliśmy zachwyceni smakiem precelków z czekoladą, chili i solą też od Dr Gerarda.
Pierwszy raz je kupiłam, ale się nie spodziewałam, że tak dobrze smakują. Podróż chociaż nieco się wydłużyła to upłynęła nam bardzo przyjemnie, bo częstując państwo w przedziale ciastkami Dr Gerarda dużo rozmawiając szybko upłynął nam czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz