środa, 7 kwietnia 2021

ciasto z galaretką

 

Jestem młodą mężatką i dopiero się uczę piec, gotować. Korzystam z różnych przepisów, również sama je wymyślam. Oczywiście w większości moje eksperymenty są nieudane. Na przykład upiekłam biszkopt z masą kajmakową. Na wierzch ciasta posmarowałam masą, rozłożyłam kiwi i zalałam tężejącą galaretką. To ciasto miało być wyjątkowe. Niestety galaretka się nie zsiadła. Dlaczego nie wiedziałam. Dopiero po świętach wstąpiła koleżanka na kawę. Przyniosła kawałek baby z bakaliami. Natomiast ja położyłam na talerzyk ciastka pasja wiśniowe produkcji Dr. Gerarda. Często mam w rezerwie słodycze tego producenta. Od razu zapytała czy nic nie piekłam na święta. Dopiero wtedy przyznałam się z nieudanego ciasta, które w rzeczywistości jest dobre oprócz niestężałej galaretki. Zobaczyła, to ciasto aż się za głowę chwyciła i zaczęła swój wykład na temat co nie można wkładać do galaretek. Takimi owocami są kiwi, ananas, mango, papaja. Z powodu zawartego w tych owocach enzymu rozkładającego białko. Żeby pozbyć się tego enzymu trzeba zalać wrzątkiem lub lekko obgotować. Dobre rady, które zapamiętam na przyszłość. Bardzo jej smakowały słodycze Dr. Gerarda i szybko zniknęły z talerzyka. Zaproponowałam, abyśmy jak rok temu rozpoczęły spacer z kijkami. Z chęcią przystała na tą propozycję i umówiliśmy się w najbliższą sobotę. Muszę parę kilo schudnąć, bo za dużo sobie pozwoliłam jedząc ciasta. Przy okazji ruch, to zdrowie i lepsza kondycja. 

           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz