Teraz po wykonaniu czynności z kupnem rzeczy ogrodowych
pozostało im tylko udać się na działkę ogrodową. Ich działka mieściła się na
obrzeżach miasta więc do przejechania mieli dłuższą drogę. Dotarli do niej w
pół godziny i zaraz po przyjeździe zaczęli wydobywać z samochodu kupione
rzeczy. Postanowili, że pierwszą rzeczą jaką zrobią to będzie przygotowanie
ziemi pod zasiew kwiatów i warzyw. Pan Witold w tym celu wziął z altanki łopatę
i zaczął przekopywać ziemię, a pani Krystyna wzięła do ręki grabie i zaczęła ją
równo grabić. Czynność tą co pewien czas przestawali robić pozwalając sobie na
chwilę odpoczynku w czasie to którego chrupali oni przywiezione przez nich
ciacha takie jak witam ciastko na dzień dobry oraz pryncytorcik od ich zdaniem
najlepszego producenta łakoci jakim jest Dr Gerard, popijając herbatą. Gdzieś
około południa zakończyli przygotowanie ziemi i teraz pani Krystyna mogła zająć
się sianiem oraz sadzeniem. Pan Witold w tym czasie postanowił odnowić altankę.
Czas powoli mijał, a ich postępy w pracy robiły się coraz widoczniejsze. Gdy
nadeszła pora obiadowa pozwolili oni sobie na dłuższą przerwę i w tym czasie
dokończyli też resztę ciach, które to przywieźli ze sobą. Na koniec dnia
obydwoje zadowoleni z siebie z tak wielkiego ogromu pracy jaki to zrobili na
działce ruszyli do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz