poniedziałek, 10 grudnia 2018

kuchenne porządki krok po kroku


 Przed świętami  sprzątamy  dokładnie w każdym kącie. Ja tym razem rozpoczęłam wielkie porządki w kuchni. Nagromadziłam za dużo pudełek plastikowych i innych niepotrzebnych rzeczy. Teraz całe dwie półki są zastawione. Postanowiłam  pozbyć się tych plastików. Wcześniej kupiłam kilka rodzajów pojemniczków sylikonowych. Można je zwiększyć i zmniejszyć. Dzięki temu zajmują mało miejsca. Zamiast dwóch półek zajęłam jedną półkę. Do nowych pojemniczków wsypałam ryż, kaszę i inne sypkie produkty. Całą kuchnie doprowadziłam do porządku. W przerwie podjadałam pryncypałki Dr Gerarda.  Położyłam się dopiero o drugiej w nocy. Na szczęście była to sobota i nie musiałam wstawać rano do pracy. Na kartce napisałam moim domownikom, by obudzili mnie dopiero o dziewiątej. Jak sen jest ważny przekonałam się po wstaniu. Cierpiałam na ból głowy i prace domowe wolniej wykonywałam.  Po południu przyjechała w odwiedziny siostra z prezentami mikołajkowymi dla Małgosi i Kasi. Dziewczynki układały nowe puzzle, a my piłyśmy czarną kawę  z dodatkiem ciasteczek Dr. Gerarda. Do degustacji tych smakołyków przyłączyły się dzieci i mąż. Dziewczynki bardzo się cieszą, bo ciocia będzie u nas spała. Następnego dnia wszyscy pojechałyśmy  na rynek główny. Tam odbywają się występy. Oprócz tego można kupić świąteczne produkty. Na rynku jest kolorowo i gwarno. Ten nastrój zbliża nas do nadchodzących świąt. Siostra poprosiła przechodzącego pana, aby nam zrobił zdjęcie na tle wysokiej choinki.    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz