poniedziałek, 10 grudnia 2018

Pomoc głodującym.


EPIZOD III
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…
Han Solo znów wpadł w tarapaty…
Na ratunek ruszył Luke Skywalker…

          Dobrze wiedzieć, że można liczyć na przyjaciół. W dobrej i złej godzinie. W okresie przedświątecznym tym bardziej warto pomagać ludziom. Na całym świecie są osoby głodujące, bez dachu nad głową. Są instytucje, które pomagają potrzebującym, ale każda pomoc jest ważna. My również się dołączyliśmy. Postanowiliśmy upiec prawdziwy staropolski piernik, oraz kupić dla najmłodszych ciastka pełnoziarniste i draże „dr Gerard”. Od Mamusi dostałem pożółkłą kartkę z zeszytu z przepisem mojej Babki. Oto on:
Składniki:
  • 4 jajka
  • Szklanka cukru
  • ½ szklanki świeżo zaparzonej kawy
  • ¾ szklanki płynnego miodu
  • 2 łyżki oleju
  • 3½ szklanki mąki
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1½ łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • ¾ łyżeczki zmielonych goździków
  • Po ½ łyżeczki startej gałki muszkatołowej, zmielonego ziela angielskiego
  • 2 szklanki posiekanych orzechów

Przygotowanie:
Do misy przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, sól, sodę. Dodajemy orzechy. W drugim naczyniu ucieramy na gładko jajka z cukrem. W garnuszku mieszamy: zaparzoną kawę z miodem i przyprawami korzennymi. Następnie przelewamy masę do utartych jaj. Kolejnym krokiem jest stopniowe dodawanie składników sypkich. Wymieszać na jednolitą masę. Wykładamy na blachę i pieczemy osiemdziesiąt minut w temperaturze 170 stopni. Po wystygnięciu dekorujemy.
Dekoracja to kolejny etap, który uruchamia wyobraźnię. Można tradycyjnie polać lukrem albo polewą czekoladową. Potem posypać orzechami lub migdałami. Ja wolę udekorować w wyjątkowy sposób. Np. ciastkami „dr Gerard” COOKIE MAN, które polukruję kolorową masą marcepanową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz