EPIZOD III
Dawno, dawno temu w
odległej galaktyce…
Han Solo znów wpadł w
tarapaty…
Na ratunek ruszył
Luke Skywalker…
Dobrze
wiedzieć, że można liczyć na przyjaciół. W dobrej i złej godzinie. W okresie
przedświątecznym tym bardziej warto pomagać ludziom. Na całym świecie są osoby głodujące,
bez dachu nad głową. Są instytucje, które pomagają potrzebującym, ale każda
pomoc jest ważna. My również się dołączyliśmy. Postanowiliśmy upiec prawdziwy
staropolski piernik, oraz kupić dla najmłodszych ciastka pełnoziarniste i draże
„dr Gerard”. Od Mamusi dostałem pożółkłą kartkę z zeszytu z przepisem mojej
Babki. Oto on:
Składniki:
- 4 jajka
- Szklanka cukru
- ½ szklanki świeżo zaparzonej kawy
- ¾ szklanki płynnego miodu
- 2 łyżki oleju
- 3½ szklanki mąki
- ¼ łyżeczki soli
- 1½ łyżeczki sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka imbiru
- ¾ łyżeczki zmielonych goździków
- Po ½ łyżeczki startej gałki muszkatołowej, zmielonego ziela angielskiego
- 2 szklanki posiekanych orzechów
Przygotowanie:
Do misy
przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, sól, sodę. Dodajemy orzechy. W drugim
naczyniu ucieramy na gładko jajka z cukrem. W garnuszku mieszamy: zaparzoną
kawę z miodem i przyprawami korzennymi. Następnie przelewamy masę do utartych
jaj. Kolejnym krokiem jest stopniowe dodawanie składników sypkich. Wymieszać na
jednolitą masę. Wykładamy na blachę i pieczemy osiemdziesiąt minut w
temperaturze 170 stopni. Po wystygnięciu dekorujemy.
Dekoracja to
kolejny etap, który uruchamia wyobraźnię. Można tradycyjnie polać lukrem albo
polewą czekoladową. Potem posypać orzechami lub migdałami. Ja wolę udekorować w
wyjątkowy sposób. Np. ciastkami „dr Gerard” COOKIE MAN, które polukruję
kolorową masą marcepanową.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz