Ciasteczka, a dogoterapia.
Nasi milusińscy, którzy już od najmłodszych lat mają
utrudniony życiowy start, mogą korzystać z pomocy odpowiednio wyszkolonego psa.
Psy pracujące z dziećmi są w szczególny sposób dobierane. Zarówno pod kontem zdrowotnym,
jak i psychicznym. Taki pies musi mieć ogromną dozę cierpliwości, spokoju, musi
wykazać się dużą dozą uległości i posłuszeństwa. Zazwyczaj są to labradory i
goldeny o łagodnym, przyjaznym usposobieniu. Te rasy psów „kochają cały świat”,
są łasuchami. Uwielbiają jeść, bawić się i podejmować nowe wyzwania. Za psiego
smakołyka, zabawę potrafią zrobić prawie wszystko :) Dzieci również lubią
słodycze i dobrą zabawę. Umiejętne połączenie edukacji, terapii i zabawy
przynosi wprost rewelacyjne skutki w rehabilitacji dzieci i młodzieży. Niektóre
z nich muszą najpierw pokonać swój lęk do znajdującego się w pobliżu psa, inne
natomiast ściskałyby tak mocno psa, że groziłoby to uduszeniem. Jedni i drudzy
nagradzani są smacznym ciasteczkiem za poprawnie wykonane zadanie. Psy dostają
smakołyki przeznaczone dla nich, a dzieci dostają najlepsze słodycze z firmy Dr
Gerard. Najczęściej są to andruty, ciastka pełnoziarniste i wszelkiego rodzaju
wafelki od Dr Gerarda. Miło patrzeć na uśmiechnięte zadowolone buzie, na
szalone tempo merdania ogonem i słuchać szczęśliwego poszczekiwania psa.
Praca dogoterapeuty jest bardzo
odpowiedzialna. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i nowe trudności do
pokonania. Nigdy nie wiadomo jak chore dziecko zachowa się w danej chwili, nie zawsze uda się
przewidzieć reakcji psa, więc to treser musi natychmiast reagować na wszystkie
sygnały, zarówno te ze strony dzieci, jak i te ze strony psa. Te psy w żaden
sposób nie są agresywne. Często same doznają nieświadomie wyrządzonej krzywdy przez któregoś z obecnych
milusińskich. Dobrze, że te wszystkie niewielkie potknięcia. Można od razu
załagodzić smacznymi słodyczami od Dr Gerarda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz