Witam.
Za oknem pogoda fatalna. Ani ja ani moja rodzina nie ma zamiaru wychodzić z
domu, a coś słodkiego się chce. Niestety nasze ukochane słodycze ,,Dr Gerard”
czyli pierniczki. Postanowiłam upiec ciasto drożdżowe. Szybkie i smaczne.
Ciasto drożdżowe z dużą ilością rodzynek. Po upieczeniu jest miękkie, puszyste,
pachnące skórką cytrynową, a rodzynki są delikatnie nasączone wódką.. Porcja na
tortownicę o średnicy 24 cm z kominkiem, aby po upieczeniu ciasto tworzyło
koronę. Będziemy potrzebować: 30 dag mąki, szczypta soli,1 dag drożdży,1,5
łyżki cukru,1/2 szklanki mleka,5 dag margaryny lub masła,1 jajko,1 białko,
skórka z 1/2 cytryny,35 dag rodzynek, whisky do namoczenia rodzynek ,może być
również koniak bądź rum, żółtko do posmarowania ciasta, płatki migdałowe do
dekoracji. A oto jak robimy ciasto: drożdże mieszamy z cukrem, 1 łyżką mąki i
letnim mlekiem. Przykrywamy ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. W tym
czasie rodzynki moczymy w whisky. Margarynę rozpuszczamy na małym ogniu i lekko
przestudzamy. Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy szczyptę soli, całe jajko i
białko, skórkę z cytryny startą na tarce o małych oczkach, wlewamy wyrośnięty
zaczyn i wyrabiamy ciasto. Pod koniec wyrabiania wlewamy roztopioną margarynę i
dalej wyrabiamy, aż ciasto będzie lśniące i gładkie, i będzie odchodziło od
ścianek miski oraz od ręki. Następnie wsypujemy rodzynki wcześniej osączone na
sicie. Całość jeszcze przez chwilę wyrabiamy. Ciasto przykrywamy ściereczką i
pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Jak ciasto podwoi swoją objętość
zaczynamy formować małe bułeczki i układać w tortownicy wyłożonej papierem do
pieczenia z kominkiem jedna obok drugiej, tak aby dotykały siebie i tworzyły
koronę. Ciasto posmarować rozbitym żółtkiem i posypać płatkami migdałowymi,
ponownie przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia do momentu nagrzania
piekarnika. Piekarnik nagrzać do 180 stopni C, wstawiamy ciasto i pieczemy 40
minut. I gotowe. A i tak trzeba mieć w zapasie przepyszne pierniczki ,,Dr
Gerard”. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz