środa, 14 lutego 2018

Początek ferii




   Ferie się rozpoczęły, ale nie tak jak tego wszyscy oczekiwaliśmy. Chcieliśmy aby było zimowo i przyjemnie – a tu – ponuro, deszczowo, szaro i beznadziejnie. Trzeba pozmieniać plany, lecz nastrój w taką pogodę nie sprzyja jakimś myślowym fantazjom… Należy w takiej sytuacji, włączyć jakieś „wspomaganie mózgowe”. Dobre śniadanie to podstawa, lecz często to jeszcze zbyt mało – zwłaszcza w szczególnych przypadkach. Jeżeli dzień jest krótki, mokry, szary i ponury a ciśnienie atmosferyczne oscyluje w okolicach 950-990 hPa. W takich przypadkach najlepszym środkiem wspomagającym nasze szare komórki są słodycze produkowane przez firmę Dr Gerard. Z ciężką głową poszedłem więc zrobić kawę, ale wpierw sięgnąłem po swoje ulubione pierniki. Na chłodne zimowe dni, rozgrzewające korzenne pierniki to strzał w dychę! Nic przed południem nie pobudza rozumu do działania, jak właśnie te niezwykle aromatyczne ciastka. Kawa z korzennymi przyprawami rozszerzyły naczynia krwionośne i dały wolną drogę pożywce cukrowej, oraz kofeinie dla komórek mózgowych. A jak poprawiłem jeszcze krakersami Classic i czekoladkami Pasja o smaku wiśniowo-rumowym, to już przed porannym prysznicem stanąłem mocno na nogach. Za oknem zrobiło się już nieco jaśniej, ale szarość panowała nadal. Barometr tylko pokazywał wyższą wartość ciśnienia. Prognozy przepowiadały, że ma się nieco ochłodzić i zamiast deszczu, to ma zacząć padać śnieg.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz