środa, 9 stycznia 2019

nadeszła prawdziwa zima cz.1


Nadeszła prawdziwa zima, która rządzi się swoimi prawami. Właśnie teraz pada śnieg i jest minusowa temperatura. Trzeba bardzo uważać na śliskie chodniki. Moje ulubione buty nie nadają się na takie warunki. Spiesząc się na przystanek dwa razy upadłam. To mnie zmobilizowało na kupno konkretnych kozaków z gumowym spodem. Zaraz po pracy pojechałam do sklepu sportowego. W tym momencie nie było rozmiarów na moją nogę. Przypomniałam sobie, że niedawno koleżanka kupowała buty. Więc zadzwoniłam do niej z zapytaniem, gdzie kupiła trapery. Właśnie była w pobliżu tego sklepu i miała na mnie zaczekać. Razem poszłyśmy na poszukiwanie butów. Były takie same jak ma Małgosia, tylko ja kupiłam o dwa numery większe. Te kozaki są typowo na wyjazdy w góry. Niestety już do nich nie ubiorę spódniczki. Przy pożegnaniu zaprosiłam przyjaciółkę ze swoją rodzinką na niedzielę. Mamy dzieci w podobnym wieku i często się spotykamy. Z chęcią wyraziła zgodę i byłyśmy umówione. Następnego dnia pojechałam do sklepy na niedzielne zakupy. Postanowiłam zrobić sałatkę i upiec ciasto. Przeglądając strony internetowe napotkałam na fajny przepis ze strony mojego ulubionego producenta słodyczy Dr. Gerarda. http://drgerard.eu/przepisy.  Ciasto lemon bez pieczenia było wyśmienite. Bardzo smakowało gościom, a szczególnie dzieciom, które są wyjątkowymi łasuchami. Przy kawie i dobrym cieście zaplanowaliśmy wyjazd w góry na parę dni.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz