poniedziałek, 14 stycznia 2019
„Niezły początek nowego roku”
Tak, tak! Całkiem nieźle nam się rozpoczął ten nowy rok. Sylwestrowo-noworoczne świętowanie na wyjeździe i Święto Trzech Króli również na wyjeździe, tyle, że u siostry Justyny. W piątek po południu Anita oczekiwała na nasze przybycie na dworcu kolejowym, a my stację wcześniej, z powodu awarii na torach, oczekiwaliśmy wznowienia. Szwagier w tym czasie w domu spieszył się z obiadem dla gości więc był rad, że pociąg miał opóźnienie.
Na wejściu do domu przywitały nas tak serdecznnie dwa labradory, że nie można było się rozpłaszczyć, bo to one były najważniejsze. W końcu udało nam się przywitać z domownikami i po niedługiej chwili zasiedliśmy do obiadu. Pochwał dla szwagra nie było końca.
Po obiedzie Anita, chcąc zabłysnąć w oczach Justyny i wszystkich domowników, wyjęła z lodówki Deser „Tarta bez pieczenia” i zaczęła zbierać zamówienia na kawę, herbatę lub sok. Justyna niedowierzając podeszła do stołu z głośnym „WOW siostra! Skąd ten pomysł?” Anita oznajmiła, iż to właśnie od Justyny zaraziła się Dr Gerardem i również pokochała przepyszne Pryncypałki – wafelki w czekoladzie, Pierniki i Draże - wprost wyborne do kawy na rodzinne poświąteczne spotkanie.
Miło tak raz na jakiś czas spotkać się w rodzinnym gronie w towarzystwie z Dr Gerardem.
Piątkowy wieczór poświęciliśmy na delektowanie się i upajanie trunkami wyskokowymi, a do tego raczyliśmy się przedziwnymi przekąskami, słone też były.
Poranek dnia następnego był troszkę ciężki, ale po lekkim śniadaniu Anita zaproponowała kawę, by podnieść ciśnienie i dojeść pozostałe słodycze Dr Gerarda. Pozostała część dnia upłynęła nam pod znakiem siedzenia w domu, bo nikomu nie chciało się wystawiać nosa na mróz panujący na dworze.
W niedzielę rano pożegnaliśmy szwagra, gdyż wyjeżdżał do pracy, zaś my po śniadaniu wybraliśmy się na Orszak Trzech Króli, czyli na „imprezę” wpisująca się w krajobraz Poznania już od kilku dobrych lat.
Miło spędziliśmy pobyt u rodzinki i czas był już wrócić do domu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz