czwartek, 10 stycznia 2019

Tiramisu.


Tiramisu.

My wszyscy przeziębieni. Mali i duzi. A ciągle mamy ochotę na słodycze a nie na coś treściwego. Zjedliśmy zapasy ciastek Dr Gerarda Pryncypałki, pierniki oraz ciasteczka draże Maltikeks. Przyszła mi ochota na pyszny deser. Co tu zrobić? Mój syn wpadł na pomysł żebyśmy przygotowali tiramisu przepyszny włoski deser nasączony mocną kawą. Potrzebujemy:
9 jajek,
200 gram cukru, szczypta soli,
125 gram museslii czekoladowych,
4 łyżki mąki pszennej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
3 łyżeczki kakao,
300 gram serka mascarpone,
120 mililitrów kawy ekspresso,
wiórki do posypania lub starta czekolada.
Wykonanie:
Pięć jajek ubijamy ze szczyptą soli oraz z dwoma łyżkami cukru. Dodajemy muesli, mąkę, proszek do pieczenia oraz kakao. Mieszamy dokładnie. Ciasto wykładamy do małej tor5townicy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez dwadzieścia minut w temperaturze 170 stopni. Ostrożnie wyjmujemy z formy. Po wystudzeniu kroimy na trzy krążki. Pozostałe jajka ubijamy. Żółtka z cukrem a białka ubijamy na sztywną pianę. Do żółtek wkładamy serek mascarpone i dokładnie mieszamy. Porcjami dokładamy pianę z białek. Jeden z krążków wkładamy do czystej tortownicy i mocno skrapiamy kawą może ona być z dodatkiem alkoholu ale ja robię dla dzieci więc sama kawa. Posypujemy kakao i rozsmarowujemy krem. Przykrywamy drugim krążkiem biszkopta czynność powtarzamy i nakładamy ostatni blat posypujemy kakao i wstawiamy do lodówki. Przed podaniem posypujemy wiórkami czekoladowymi. Tak powstał pyszny deser.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz